Saturday, March 31, 2012

Baba piaskowa pomarańczowa z polewą z białej czekolady

 
Tutaj w Islandii średnio raz w miesiącu organizowane są spotkania integracyjne z cyklu Razem Raźniej  dla polskich rodzin z dziećmi.Organizatorem jest dyrektorka przedszkola (zaznaczam Islandka),która zupełnie bezinteresownie pomaga w jednoczeniu się,podtrzymywaniu tradycji ludziom pochodzącym z innego kraju niż Islandia.Jest to bardzo miły gest z jej strony,gdyż udostępnia przedszkole zupełnie za darmo.My Polacy możemy w miłym gronie spotkać się,wymienić doświadczeniami,a co najważniejsze dzieciaki mają niesamowitą zabawę. Dzisiejsze spotkanie było pod hasłem Wielkanocy.Dzieci szukały czekoladowych jaj,robiły piękne kartki świąteczne,lepiły baranki z masy solnej,zajączki i kurczaczki z papieru.W związku z tym spotkaniem pomyslałam,że miło byłoby przynieść coś tradycyjnego, typowego polskiego do posmakowania.Zrobiłam więc babkę pomarańczową z polewą z białej czekolady.Wydaje mi się,że smakowała,bo została cała zjedzona i niektóre Panie prosiły mnie o przepis.Droge Panie-przepis zamieszczam poniżej.Mam nadzieję,że owa babka będzie cieszyć sie powodzeniem na Waszych Wielkanocnych stołach.Zapraszam!! Organizatorom spotkania ogromnie dziekuję za serce,troskę i przemiłą atmosferę!!






Baba piaskowa pomarańczowa z polewą z białej czekolady

 
Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 250g masła
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 4 jaja
  • 2 łyżeczki skórki otartej z pomarańczy
  • 2 łyżki soku świeżo wyciśniętego z pomarańczy
  • tłuszcz do wysmarowania formy
  • bułka tarta do posypania formy
Polewa: 1/4 szklanki smietanki kremówki,100g białej czekolady,2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej.


Masło z cukrem utrzeć mikserem na pulchną masę.Oddzielić żółtka od białek.Do utartej masy dodać żółtka jedno po drugim (nie wszystkie na raz) i dobrze połączyć.Dodać sok z pomarańczy i zmiksować.Następnie przesiać obydwie mąki i proszek do pieczenia,dodać do masy i miksować mikserem przez około 4 minuty.Pod koniec miksowania dodać skórkę z pomarańczy i pianę ubitą z białek.Składnki dokładnie połączyć i przełożyć do wysmarowanej i posypanej bułką tartą formy na baby.Babę wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec 50 minut do suchego patyczka.Po upieczeniu wyjąć z piekarnika.Odczekać 10 minut i wyjąć z formy.Polać gotową polewą.

Polewa: śmietankę i pokruszoną czekoladę wrzucić do metalowej miski.Podgrzewać nad garnkiem z gotującą się wodą.Mieszając cały czas rozpuścić czekoladę w śmietance.Dodać skórkę i wymieszać.Ostudzić.

Wciąż ciepłą polewą polać babę.

Smacznego!!









Friday, March 30, 2012

Mazurek waniliowy z migdałami prażonymi

 
Niedawno były Święta Bożego Narodzenia i trzeba przyznać,że nawet się dobrze nie rozkręciłam po nich, a tu znowu kolejne święta.Wielkanoc jest cudowna,najczęściej słoneczna i ciepła-mam na myśli Polskę oczywiście.Wszystko budzi się do życia i świat nabiera kolorów i świeżości.Na stole królują jaja,baby no i oczywiście mazurki.W tym roku ja też stawiam na mazurki  i będzie to moja jedna z propozycji świątecznych.Przepis na ten mazurek znalazłam w lawendowym domu i powiem Wam w sekrecie,że wyszedł rewelacyjny.Przekonajcie się sami!! Mniam!



 
 

Mazurek waniliowy z migdałami prażonymi

Składniki:

Spód:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 85 g masła zimnego
  • 1 łyżka śmietany 18%
  • 1 duże żółtko
  • skórka otarta z połowy cytryny
Wierzch:
  • 4 żółtka
  • 150g cukru pudru
  • 1 laska wanilii
  • 2 łyżki płatlów migdałowych podprażonych na suchej patelni


Spód wykonanie:
Mąkę,sól i cukier puder dokładnie przesiać na sitku do miski.Dodać starte na tarce masło-rozetrzeć je palcami z mąka.Nastepnie dodać śmietanę,żółtka i skórkę z cytryny.Wyrobić rękoma ciasto.Owinąć folią przeźroczystą i schładzać w zamrażalniku przez około 30 minut.Pilnować aby nie zamarzło.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.Wyjąć schłodzone ciasto z zamrażalnika,rozwałkować na około 0,5 cm grubości i wykroić równy prostokąt.Podpiec w piekarniku rozgrzanym wcześniej do 180 stopni przez 10 minut.

Wierzch wykonanie:
Żółtka utrzeć z cukrem i ziarnkami wanilii na puszystą masę.Rozsmarować masę na podpieczonym spodzie i zapiekać kolejne 10 minut.Na parę minut przed końcem posypać wierzch płatkami migdałowymi i dopiec razem.Wyjąć z piekarnika i ostudzić.

Smacznego!

Wednesday, March 28, 2012

Tort urodzinowy o smaku czekolady

Pierwsze urodziny dziecka są ważnym wydarzeniem dla całej rodziny.Mój młodszy synuś Miłoszek skończył roczek na początku miesiąca i w związku z tym mieliśmy urodzinowe przyjęcie.Zaprosiliśmy najbliższych znajomych,bo rodziny tutaj niestety nie mamy:-((
Było bardzo wesoło-pełen dom dzieci,gwaru,jazgotu i śmiechu.Teraz sobie tak myslę,że chyba najbardziej przeżywają ten moment sami rodzice.Pierwsze urodziny,pierwsze zdmuchnięcie świeczki,pierwsze kroki,pierwsze debiuty we wszystkim.Mojemu Milusińskiemu na swoim przyjęciu udało się nawet zrobić pierwsze kroki-niesamowite uczucie.Zaskakujące jak szybko ten czas ucieka-przecież nie tak dawno się urodził,a już minął cały rok.Niedługo nasz maluch zacznie się mądrzyć i pokazywać swoje JA.Chciałoby się czasami zatrzymać tę chwilę na dłużej,ale się niestety nie da :-))
Poniżej pierwszy torcik urodzinowy mojego Milutka!! Polecam!




Składniki na duży tort:

Biszkopt:
  • 6-7 jaj
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 małe łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego
  • Do nasączania przegotowana woda z cukrem i cytryną.
Krem czekoladowy:
  • 100ml śmietanki kremówki
  • 100g cukru
  • 50g miodu
  • 200g czekolady dobrej jakości
  • 175g czekolady mlecznej
  • 200g masła niesolonego pokrojonego na kawałki

Pulpa z czarnej porzeczki:
  • 250g czarnej porzeczki-może być mrożona
  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka cukru
Polewa czekoladowa:
160g czekolady deserowej,50ml śmietanki kremówki,50ml mleka.


Biszkopt:

Wyłożyć okrągłą formę papierem do pieczenia.Nagrzać piekarnik do 170 stopni celcjusza.oddzielić białka od żółtek.Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli i cukrem. Zółtka wymieszać w kubku z kwaskiem cytrynowym i proszkiem do pieczenia.Dodać do piany i dobrze wymieszać.Na koniec dodać obydwie mąki i szpatułką delikatnie wymieszać. Piec w piekarniku do suchego patyczka przez około 40-45minut.Gotowy biszkopt wyjąć z piekarnika i wystudzić.

Krem czekoladowy:

Śmietankę,cukier i miód podgrzać do zagotowania.Połączyć z obiema czekoladami-nie gotować.Masę ubijać mikserem dodając po kawałku masła.Ubijać tak długo aż masa wystygnie.

Pulpa:

Porzeczki zmiksować z cukrem.Rozmieszać wodę z mąką i dodać do owoców.Ciągle mieszając zagotować do powstania lekkiego kisielu.Ostudzić.

Polewa:Rozpuścić czekoladę w kapieli wodnej,dodać śmietankę i mleko.Wymieszać dokładnie.

Złożenie tortu.
Biszkopt przekroić na 3 równe części.
Pierwszy nasączyć wodą z cukrem i cytryną.Nałożyć połowę pulpy i rozsmarować.Na pulpę wyłożyć połowę kremu czekoladowego.Przykryć drugim krążkiem biszkoptu i czynność powtórzyć.
Trzeci krążek tortu wyłożyć na górę i nasączyć delikatnie.Oblać tort polewą czekoladową i wyrównać.Schładzać w lodówce przez około 1 godzinę.

Dowolnie udekorować.Ja udekorowałam kremem maślanym w motyw jedynki i samochodu.

Smacznego!!