Showing posts with label Torty. Show all posts
Showing posts with label Torty. Show all posts

Tuesday, January 5, 2016

Ciasto marchewkowe


I wystrzelił, Nowy Rok 2016 .Wszystkim moim czytelnikowm życzę wszelkiej pomyślności,wytrwałości w realizacji swoich planów,dużo odpoczynku i chwili zatrzymania,spojrzenia na siebie,zadumy, cieszenia się z małych rzeczy i doceniania tego co się ma...
A na początek roku proponuję przepyszne ciasto marchewkowe z kremem z serka mascarpone i czekolady.W środku ciasto jest wilgotne,pachnące cynamonem i orzechami włoskimi.Nie można wymarzyć lepszego ciasta! Serdecznie zapraszam!

Ciasto marchewkowe


Ciasto:
125 g mąki pszennej
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli
2 duże jaja
220g cukru
170ml oleju 
165 g obranej i startej na dużych oczkach marchwi
60g posiekanych orzechów włoskich
8 połówek orzechów do dekoracji i kakao do posypania

Krem:
500g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru lub więcej do smaku
300g czekolady półsłodkiej lub słodkiej

Piekarnik nagrzać do 180 stopni celcjusza.Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia.

Mąkę,cynamon,proszek do pieczenia ,sodę i sól przesiać przez sito do jednej miski.Odstawić na bok.

Do garnka wlać wodę na wysokość 5 cm i gotować na małym ogniu.Na garnek postawić miskę metalową, tak aby miska nie dotykała gotującej się wody.Chodzi mi o to,aby miska powoli podgrzewała się od parującej pary od spodu.
Do miski wrzucić jajka i cukier.Ucierać jajka z cukrem aż masa osiągnie 43 stopnie celcjusza.Trzeba ucierać przez około 10 minut.Masa ma być bardzo ciepła kiedy zanurzy się palec,ale nie parzyć.

Zdjąć miskę z garnka i miksować mikserem przez kolejne 10 minut aż masa będzie puszysta i podwoi swoją objętość. Powoli wlewać olej i mieszać delikatnie szpatułą lub łyżką.Następnie dodać suche składniki i ponownie delikatnie wymieszać szpatułą.Na koniec wsypać marchew,orzechy i wymieszać.
Wyłożyć ciasto do tortownicy i piec przez około 35 minut do suchego patyczka.
Po upieczniu wystudzić zupełnie.

Krem:
Serek maskarpone zmiksować z cukrem pudrem.Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i wystudzić.
Łyżka po łyżce dodawać czekoladę do mascarpone i dokładnie zmiksować.   
Krem schłodzić w lodówce przez około 2 godziny.
Wystudzone ciasto przekroić wzdłuż na pół.Wyłożyć połowę masy na jedną część ciasta i rozsmarować.Przykryć drugą częścią ciasta.Posmarować wierzch i boki pozostałym kremem.Posypać wierzch kakao i udekorować orzechami.Smacznego!!





Tuesday, September 8, 2015

Torcik tiramisu z truskawkami i czereśniami



Macie tak czasami,że chcielibyście zatrzymać czas i tak trwać?Ja tak i to zazwyczaj zaraz po wakacjach kiedy zaczyna się robić zimno, mokro i nie przyjemnie.Jaka szkoda,że czereśnie,truskawki i inne owoce nie rosną cały rok w naszym ogrodzie.I jaka szkoda,że słońce nie chce świecić cały czas.Natura zmienną jest i nasze życie też-wciąż płynie.Ale mnie wzięło na przemyślenia!
Nie bedę więcej wzdychać tylko zaproszę Was na pyszny,lekki, wakacyjny torcik z kremem z serka mascarpone, z biszkoptami i owocami.Torcik jest przepyszny! Serdecznie zapraszam. 


Torcik tiramisu z truskawkami i czereśniami



250g serka maskarpone
2 żółtka
2 paczki biszkoptów(lady fingers,po polsku chyba się nazywają kocie języki)
500 ml śmietanki kremówki
4 łyżki cukru 
1 łyżka ekstraktu z wanilii
300g świeżych truskawek
100g czereśni do dekoracji
sok świeżo wyciśnięty z dwóch lub trzech pomarańczy

Cukier i żółtka miksujemy do białości nad garnkiem z gotującą się wodą.Chodzi oto, aby żółtka się lekko podgrzały i nie były surowe.Dodajemy maskarpone i wanilię i porządnie miksujemy, aby się dobrze połączyło.
Ubijamy śmietankę na sztywno i gotową dodajemy do masy serkowej-mieszamy łyżką.Masa gotowa.   

W tortownicy układamy pierwszą warstwę biszkoptów wcześniej namoczonych w soku z pomarańczy.Uwaga! Biszkopty zanurzamy szybko z jednej i drugiej strony tak aby za bardzo nie nasiąkły bo się rozpadną.
Na wyłożone biszkopty rozsmarowujemy połowę gotowej masy serkowej.Połowę truskawek kroimy w plastry i układamy na kremie.Na rozsmarowaną masę układamy kolejną warstwę biszkoptów wcześniej namoczonych w soku. Na powierzchni biszkoptów rozsmarowujemy drugą połowę gotowej masy serkowej.Pozostałe truskawki kroimy razem z ogonkami na ćwiartki  i układamy na kremie.Dekorujemy czereśniami.
Przed podaniem dobrze schładzamy w lodówce przez około 2 godzin.

Smacznego!!







Tuesday, August 19, 2014

Tort milka

 
Wracam do Was po urlopie wakacyjnym i jakoś nie mogę się pozbierać.
Zaliczyłam na dzień dobry szok termiczny, potem dopadło mnie potworne zmęczenie i na koniec,jak by było mało, atak paskudnych wirusów!Mam tylko cichą nadzieję, że to koniec niespodzianek.:-)
Tymczasem wracam wspomnieniami do wakacji w Polsce i urodzinowego tortu dla mojego taty.
Tort milka wyszedł przepysznie,sami spróbujcie!
 
 

Tort milka

(na dużą tortownicę o średnicy 24cm)
Biszkopt genueński:
6 dużych jaj
150g cukru
1  łyżeczka ekstraktu z wanilii
170g mąki pszennej
40g masła
Całe jaja w skorupkach włożyć do garnka gorącej wody,aby się porządnie ogrzały.
Mąkę przesiać.Masło roztopić i odstawić do ostudzenia.
Jaja i cukier ubijać mikserem do białości przez około 10 minut.Masa jajeczna powinna potroić swoją objętość.
Mąkę podzielić na 3 części i powoli dodawać do ubitej masy.Pierwszą część wsypać i delikatnie wymieszać rózgą,to samo zrobić z częścią drugą i ostatnią mąki.Do masła wlać 2 łyżki ubitej masy jajecznej i wymieszać.Na koniec stopniowo wlać rozprowadzone masło z masą jajeczną i jeszcze raz wymieszać.
Tortownicę nasmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia tylko na dnie.
Nagrzać piekarnik do 175 stopni celcjusza i piec biszkopt przez 35-40 minut-do suchego patyczka.Upieczony biszkopt wyjąć z piekarnika, podnieść tortownicę do góry i spuścić na podłogę z wysokości 30-40cm.Ta czynność sprawi,że biszkopt będzie równy i nie będzie opadał.Odłożyć do wystudzenia.Po wystudzeniu biszkopt wyjąć z formy i przekroić na trzy równe krążki.
 
Krem:
 
500g serka mascarpone
400g nutelli
100g mlecznej czekolady milka
100g posiekanych orzechów laskowych
 
Czekoladę milka rozpuścić w kąpieli wodnej i odstawić do ostygnięcia.
Serek mascarpone zmiksować razem z nutellą na gładką masę.Na koniec dodać ostudzoną czekoladę i zmiksować krótko.Na koniec dodać orzechy i wymieszać. 
 
Dodatkowo:
4 wafelki pokruszone na posypanie boków tortu
1 szklanka przegotowanej wody z cukrem i sokiem z cytryny do nasączenia tortu
Pralinki milka w kształcie serduszek
 
Na paterze ułożyć pierwszy blat biszkoptu-delikatnie nasączyć wodą z cukrem i cytryną.
Posmarować jedną trzecią masy.Następnie położyć drugi blat biszkoptu i czynność powtórzyć.
Trzeci blat ułożyć na wierzchu i rozsmarować ostatnią część masy.
Obsypać boki pokruszonymi wafelkami.Schłodzić tort.
 
Czekoladowe ganache:
100g czekolady mlecznej milka
50ml śmietanki kremówki
 
Śmietankę zagotować.Połamaną czekoladę wrzucić do śmietanki i odstawić na 3 minuty.Po tym czasie wymieszac dokładnie ganache rózgą.Ostudzone ganache wylać na wierzch tortu i ozdobić pralinkami.Schłodzić w lodówce.
 
Smacznego!
 
 




Friday, May 30, 2014

Tort Rafaello

 
Tort Rafaello przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.Delikatny biszkopt nasączony likierem Amaretto lub herbatą z aromatem migdałowym,do tego kremowy,małosłodki krem kokosowy ze śmietanki kokosowej,białej czekolady i serka mascarpone.Tort ozdobiony został prażonymi płatkami migdałowymi,pralinkami rafaello i płatkami kokosowymi.Po prostu niebo w gębie!
 

Tort Rafaello

(na dużą tortownicę o średnicy 28cm)
 
Biszkopt genueński:
9 dużych jaj
225g cukru
1 i 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
255g mąki pszennej
60g masła
 
Całe jaja w skorupkach włożyć do garnka gorącej wody,aby się porządnie ogrzały.
Mąkę przesiać.Masło roztopić i odstawić do ostudzenia.
Jaja i cukier ubijać mikserem do białości przez około 10 minut.Masa jajeczna powinna potroić swoją objętość.
Mąkę podzielić na 3 części i powoli dodawać do ubitej masy.Pierwszą część wsypać i delikatnie wymieszać  rózgą,to samo zrobić z częścią drugą i ostatnią mąki.Do masła wlać 2 łyżki ubitej masy jajecznej i wymieszać.Na koniec stopniowo wlać rozprowadzone masło z masą jajeczną i jeszcze raz wymieszać.
Tortownicę nasmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia tylko na dnie.
Nagrzać piekarnik do 175 stopni celcjusza i piec biszkopt przez 35-40 minut-do suchego patyczka.Upieczony biszkopt wyjąć z piekarnika, podnieść tortownicę do góry i spuścić na podłogę z wysokości 30-40cm.Ta czynność sprawi,że biszkopt będzie równy i nie będzie opadał.Odłożyć do wystudzenia.Po wystudzeniu biszkopt wyjąć z formy i przekroić na trzy równe krążki.
 
Krem kokosowy:
 
450 ml śmietanki kremówki
375 ml śmietanki kokosowej-uzyskanej przez schłodzenie 2 puszek mleka kokosowego i po otwarciu puszek zebraniu gęstej śmietanki ze ścianek.
300g białej czekolady (pokrojonej)
500g serka mascarpone
150g wiórków kokosowych
 
Najlepiej dzień wcześniej doprowadzić do wrzenia śmietankę kremówkę i śmietankę kokosową. 
Wsypać połamaną czekoladę i zostawić na 2 minuty.Po 2 minutach wymieszać na gładką masę rózgą.Odstawić do wystudzenia i schładzać w lodówce.
Nastepnego dnia serek mascarkpone zmiksować krótko z odrobiną schłodzonej śmietanki z czekoladą do powstania gładkiego kremu.To pozwoli na eliminacje grudek powstałych z serka mascarpone.Nastepnie dodać  resztę śmietanowej mieszanki i zmikosować do czasu aż uzyskamy gładki gęsty krem.Uwaga ! Nie miksować zbyt długo,aby nie powstało masło.Dodać wiórki kokosowe i ponownie zmiksować.
 
Dodatkowo:
1 szklanka likieru amaretto lub bezalkoholowo,1 szklanka słabej czarnej herbaty z 3 łyżeczkami ekstraktu z migdałów
80g płatków migdałowych uprażonych na złoty kolor na suchej patelni
30g płatków kokosowych
12 pralinek rafaello
dekoracja z białej czekolady
 
Złożenie tortu:
Pierwszy krążek biszkoptu położyć na paterę i nasączyć 1/3 ponczu do nasączenia.Wyłożyć 1/3 porcji kremu.Położyć drugi krążek i czynność powtórzyć.Na koniec położyc trzeci krążek i wyłożyc na wierzch resztę kremu.Szpatułą ofsetową (płaską z wygietą rączką) lub płaskim nożem wygładzić równo wierzch tortu tworząc cienką warstwę kremu na górze i posmarować boki zbierając krem z góry.
Boki posypać prażonymi migdałami.Wierzch udekorować pralinkami rafaello i dekoracją z białej czekolady.Tort porządnie schłodzić.Smacznego!
 
 
Źródło:  www.mojewypieki.com
 





Tuesday, September 10, 2013

Tort Czarny Las

 
 
Co powiecie na tort Czarny Las??Kakaowy biszkopt nasączony likierem wiśniowym,przełożony bitą śmietaną i świeżymi wiśniami! Zrobiłam go na urodziny mojego taty! Smakował wyśmienicie! Serdecznie zapraszam!
 
 

Tort Czarny Las

 

Biszkopt:
150g roztopionej czekolady o masie kakaowej minimum 65%
150 g masła
50g cukru
6 jaj
150g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
Do miski wrzucić masło i miksować razem z lekko ciepłą czekoladą. Masa musi być gładka i jedwabista. Oddzielić żółtka od białek. Dodawać kolejno żółtka jedno po drugim na przemian z cukrem i dokładnie zmiksować. Przesiać mąkę razem z proszkiem do pieczenia i wymieszać delikatnie łyżką. Białka ubić z solą na sztywno i delikatnie wymieszać z resztą ciasta.
Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto do formy. Piec do suchego patyczka w temperaturze 170 stopni Celsjusza przez około 30-40 minut. Porządnie wystudzić. Przekroić na 3 blaty.
 
Syrop do nasączania biszkoptu:
75ml kompotu z wiśni lub syropu z puszki
75ml likieru z wiśni
Wymieszać ze sobą obydwa płyny.
 
Frużelina wiśniowa:
150ml kompotu z wiśni lub syropu z puszki
2 łyżki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
50ml likieru wiśniowego
700g świeżych wydrylowanych wiśni, zamrożonych lub z kompotu
 Kompot, cukier, mąkę, wanilię i likier wlać do garnuszka. Podgrzewać na małym ogniu i mieszać rózgą do zgęstnienia. Dodać wiśnie i odstawić do wystygnięcia.
Dodatkowo:
1 litr śmietany kremówki
4 łyżki cukru pudru
czekolada deserowa utarta na tarce do dekoracji.
śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem.
 Złożenie tortu:
Nasączyć pierwszy blat biszkoptu syropem(50ml).Na niego wyłożyć połowę frużeliny wiśniowej a na nią ¼ bitej śmietany. Przykryć drugim biszkoptem i całą czynność powtórzyć od początku. Przykryć trzecim blatem, lekko przycisnąć i nasączyć.
Wierzch tortu przykryć resztą bitej śmietany. Udekorować wiśniami i posypać wiórkami z czekolady.
Smacznego!!
 
 
 


Friday, May 24, 2013

Tort samochód na 2 urodziny

 
 
 
W marcu były 2 urodziny mojego młodszego synka Miłoszka.Już dawno miałam wrzucić tego posta,ale jakoś mi się nie złożyło.Tort samochód wyszedł całkiem przyzwoicie i zapewniam Was Kochani,że nie jest trudno go zrobić.Pomysł wyszukałam na youtubie i poniżej zamieszczam linka.Nie byłabym sobą gdybym trochę nie zmodyfikowła wykonanie tego tortu i zrobiłam ozdabianie kremem za pomocą rękawa cukierniczego i końcówki z gwiazdką.Do wykonania tego tortu potrzebny będzie upieczony biszkopt w największej jaką macie tortownicę,poncz z wody,cukru i cytryny,dżem truskawkowy, bita śmietana i maślany krem do dekoracji.
 

Tort samochód na 2 urodziny

Biszkopt:
6-7 jaj
1 i 1/2 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
2 małe łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego

Krem do przełożenia:
1,5 litra śmietanki kremówki
2 łyżki żelatyny
3 łyżki cukru pudru

Poncz do nasączenia biszkoptu:
1 szklanka gorącej wody,cukier do smaku i sok z połówki cytryny

Dodatkowo:dżem truskawkowy
Krem maślany do dekorcji.
Delicje na koła.
Czerwony barwnik w żelu firmy Wilton.


Biszkopt:

Wyłożyć okrągłą formę papierem do pieczenia.Nagrzać piekarnik do 170 stopni celcjusza.oddzielić białka od żółtek.Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli i cukrem. Zółtka wymieszać w kubku z kwaskiem cytrynowym i proszkiem do pieczenia.Dodać do piany i dobrze wymieszać.Na koniec dodać obydwie mąki i szpatułką delikatnie wymieszać. Piec w piekarniku do suchego patyczka przez około 40-45minut.Gotowy biszkopt wyjąć z piekarnika i wystudzić.

Krem do przełożenia:
Bitą śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem.Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody i po lekkim ostudzeniu połączyć z bitą śmietaną.

Torcik przekroić jak na filmiku poniżej.Każdy blat biszkoptu nasączyć ponczem i posmarować dżemem truskawkowym.Na dżem posmarować bitą śmietanę.Złożyć tort.Wierzch posmarować kremem maślanym (przepis zamieszczę niebawem) i udokorować też kremem maślanym.



 
 
 
 



 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 





 

Thursday, August 9, 2012

Tort bezowy z truskawkami,bitą śmietaną i masą orzechowo-kajmakową(urodzinowo)

Dzisiaj tylko zapowiedź tego co pyszne i idealne na wyjątkowe okazje.Taką wyjątkową okazją były urodziny mojego taty! Zrobiłam smakowity torcik bezowy z truskawkami,bitą śmietaną i masą orzechowo-kajmakową.Nie dam rady teraz zamieścić przepisu,ale jutro powinien się pojawić.Po powrocie z wakacji w Polsce wciąż nie mogę dojść do siebie!No to do jutra!...
Przepraszam wszystkich ,którzy z niecierpliwością czekali na ten przepis,ale rozchorowałam się i nie miałam siły ruszyć ani ręką ani nogą.Jakaś paskudna grypa mnie dopadła i trzyma do dzisiaj.Boli mnie gardło,głowa,wszystkie mięśnie i mam podwyższoną temperaturę.Miałam tylko 38 stopni gorączki a czułam się jakbym miała ze 40,do tego paskudne dreszcze.Dzisiaj już jest lepiej i czuję się trochę lepiej.Co sił w nogach popędziłam do komputera aby w końcu napisać obiecany kilka dni temu przepis.Oto i on!!
P.S. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i jeszcze raz przepraszam.



Składniki:

Bezowe blaty:
  • 250g białek
  • 300g cukru
  • 150g cukru pudru
  • szczypta soli
  • szczypta kwasku cytrynowego lub soku z cytryny

Orzechowo -kajmakowe nadzienie:
  • 1 szklanka śmietanki 30%
  • 1 szklanka cukru
  • 100g zmielonych orzechów włoskich
  • 100g orzechów włoskich posiekanych
  • 1 czubata łyżka stratej skórki pomarańczowej
  • 1 łyżeczka zmielonego cynamonu
Dodatkowo:
  • 1000ml śmietanki kremówki
  • 1 kg świeżych truskawek 



Blaty bezowe: Białka z solą i kwaskiem ubić mikserem aby powstała piana.Do tej piany dodawać powoli cukier zwykły i miksować około 5 minut (nie dłużej).Piana z cukrem powinna być sztywna.Nastepnie dodać cukier puder i wymieszać dokładnie szpatułką.


Piekarnik rozgrzać do 120 stopni celcjusza.Przygotować dwie blachy wyłożone papierem do pieczenia.Na każdy z papierow przyłożyć duży talerz obiadowy i odrysować kółka.Gotową masę bezową podzielić na dwie równe czesci i rozsmarować dokładnie na wyrysowanych kółach tak aby nie wychodzić poza pole koła.



Piec blaty bezowe około 2 godzin.Uwaga!Beza musi sie suszyć powoli.Najlepiej blaty przygotować dzień wczesniej.


Nadzienie orzechowo-kajmakowe:W rondlu zagotować śmietankę z cukrem.Dodać orzechy,skórkę i cynamon i mieszając znów zagotować.Zmiejszyć ogien i wciąż gotować aż masa zgestnieje-około 2 -3 minuty.Jesli masa jest zbyt gesta należy dolać śmietanki.



Bita smietana: Do miski wlać 1000ml śmietanki i około 3 łyżek cukru pudru.Uwaga! Można do śmietanki w ogóle nie dodawać cukru jak kto woli!Miksować do uzyskania sztywnej śmietany.


Na gotowy blat bezowy rozsmarowywujemy 1/4 bitej śmietany,na śmietanę 1/2 truskawek pokrojonych w plastry,a na truskawki kolejną 1/4 śmietanki.Przykrywamy drugim blatem bezowym..Na wierzchu drugiego blatu rozsmarowujemy ubitą śmietanę.Układamy fantazyjnie truskawki przekrojone na pół i polewany ostudzonym nadzieniem orzechowo-kajmakowym. 


Smacznego!!

Tuesday, July 3, 2012

Tort bezowy z truskawkami i kremem z serka mascarpone

Sezon truskawkowy powoli dobiega końca.Tutaj w Islandii truskawki są dość drogie i tylko eksportowane.Nie ma krajowych truskawek-zbyt chłodny klimat.Pocieszam się,że już niedługo będę na wakacjach w Polsce i być może jeszcze się załapię na prawdziwe truskawki.Ogromna tęsknota mnie czasami dopada za owocami prosto z krzaczka lub drzewa.Cudownie jest jeść świeże czereśnie,gruszki,śliwki,maliny czy truskawki.Oj,tęsknoty wracają wciąż.
Ponizej kolejna odsłona moich torcikow bezowych-tym razem z truskawkami i kremem z serkiem mascarpone.Pychotka!Zapraszam! :-))



Składniki:

Bezowe blaty:
  • 250g białek
  • 300g cukru
  • 150g cukru pudru
  • szczypta soli
  • szczypta kwasku cytrynowego lub soku z cytryny
Krem z serka mascarpone:
  • 250g serka mascorpone
  • 500ml śmietanka kremowa
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 4 łyżki cukru
Dodatkowo:
  • 750g truskawek






Blaty bezowe: Białka z solą i kwaskiem ubić mikserem aby powstała piana.Do tej piany dodawać powoli cukier zwykły i miksować około 5 minut (nie dłużej).Piana z cukrem powinna być sztywna.Nastepnie dodać cukier puder i wymieszać dokładnie szpatułką.

Piekarnik rozgrzać do 120 stopni celcjusza.Przygotować dwie blachy wyłożone papierem do pieczenia.Na każdy z papierow przyłożyć duży talerz obiadowy i odrysować kółka.Gotową masę bezową podzielić na dwie równe czesci i rozsmarować dokładnie na wyrysowanych kółach tak aby nie wychodzić poza pole koła.

Piec blaty bezowe około 2 godzin.Uwaga!Beza musi sie suszyć powoli.Najlepiej blaty przygotować dzień wczesniej.

Krem.Z żółtka i cukru ubić kogel mogel na biały krem.Dodać serek marcarpone i zmiksować.Oddzielnie ubić bitą śmietanę i delikatnie połączyć z kremem z mascarpone.

Na pierwszy blat rozsmarować 1/4 porcji kremu, na krem rozłożyć 250g pokrojonych w grube plastry truskawek.Na truskawki nałożyć 1/4 porcji kremu.Przykryć drugim blatem bezowym.Na wierzch rozsmarować  resztę kremu.Przekrawać na pół truskawki i fantazyjnie ułożyć na wierzchu.
Schłodzić w lodówce.

Smacznego!



Friday, May 11, 2012

Torcik dacquoise cytrynowy z bezą i karmelizowanymi orzechami laskowymi

 
 
Wzięło mnie przedwczoraj trochę na sentymenty...po długim dniu pracy,potem kawce urodzinowej mojej bliskiej znajomej,kładzeniu dzieci do snu i organizowaniu się na następny dzień przyszedl czas na chwilę spokoju.Włączyłam sobie moją ulubioną płytkę Damiena Rice,popijałam wodę i rozmyślałam...nad przemijaniem,nad tym że czas ucieka jak szalony.Znajoma moja,która miała przedwczoraj urodziny jest 10 lat młodsza ode mnie...myślę sobie jak to możliwe,że mam już tyle lat ile mam (bliżej mi do czterdziestki-o zgrozo!) i że właściwie nic z tym nie można zrobić,bo przecież nie cofnie się czasu.Co przyniosły moje minione 10 lat?? Hmm,dużo się wydarzyło,dużo dobrego tak na prawdę.Poznałam mojego męża,urodziły się moje dzieci,odkryłam moją pasję pieczenia i fotografii (wciąż raczkujące),poznałam wspaniałych ludzi,przeprowadziłam się do nowego kraju,mam ciekawą pracę,.Nie ma na co narzekać, tylko to przemijanie czasami mnie przeraża.Nie da się tego pędu zatrzymać-a szkoda:-))))
A wracając do urodzin stworzyłam nowy torcik  z tej okazji z blatami dacquoise i bezowym,z cytrynowym lemon curd,cytrynowo-maślanym kremem i karmelizowanymi orzeszkami laskowymi.Nie ukrywam,że jest to dość pracochłonny tort do zrobienia,ale jak zrobi się blaty jednego dnia a kremy drugiego to nie jest tak źle.Torcik niesamowicie orzeźwiająco-cytrynowy-moim zdaniem przepyszny!!
Spróbujcie sami!! Zapraszam!

 

 

Torcik dacquoise cytrynowy z bezą i karmelizowanymi orzechami laskowymi


Składniki na tort o średnicy 23cm:       

Biszkopt dacquoise:
  • 160g migdałów bez skórki
  • 100g cukru pudru
  • 30g mąki pszennej
  • 6 białek z jaj (180g)
  • 100g cukru


Blat bezowy:
  • 3 białka z jaj
  • 1/3 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki cukru pudru
Lemon curd:
  • 3/4 szklanki soku z cytryny
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • otarta skórka z 2 cytryn
  • 6 jaj
  • 175 g masła pokrojonego w kostkę

Italian Meringue:
  • 2 białka z jaj
  • 2/3 szklanki cukru

Krem cytrynowo-maślany:
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 łyżeczki wanilii
  • 3/4 szklanki cukru
  • 8 żółtek
  • 500g  masła pokrojonego w kostkę
  • Italian Meringue
  • 1/2 szklanki lemon curd
  • otarta skórka z 2 cytryn
  • 1/4 szklanki soku z cytryny
Karmelizowane orzechy laskowe:
  • 100g orzechów laskowych
  • 1/2 szklanki cukry
  • 2 łyżki wody

Biszkopt dacquoise.
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni celcjusza.Przygotować najlepiej dwie jednorazowe aluminiowe foremki  lub dwie tortownice o średnicy 23 cm.Natłuścić.W malakserze rozdrobnić migdały i cukier puder aż do uzyskania miałkiej sktuktury ( jak macie już zmielone migdały wystarczy je wymieszać z cukrem pudrem).Ubijać białka do powstania piany i stpniowo,ciągle ubijając dodawać cukier.Ubić na sztywną pianę.Do ubitej piany z cukrem dodać zmielone migdały z cukrem pudrem i plastikową szpatułką delikatnie wymieszać.Podzielić ciasto na 2 części i piec do zezłocenia 12-15 minut.Wyjąć i dokładnie wystudzić.
Blat bezowy:
Skręcić temperaturę piekarnika do 150 stopni celcjusza.Na blasze rozłożyć papier do pieczenia i ołówkiem odrysować koło o średnicy 23cm.
Ubić białka do powstania pierwszej piany (2 min) i stopniowo dodawać cukier ciągle ubijając pianę aż uzyska się sztywną bezową pianę.Następnie wsypać cukier puder i wymieszać delikatnie plastikową szpatułką.Wyłożyć powstałą sztywną pianę na odrysowany papier i piec w piekarniku około 55 minut.Wyjąć z piekarnika i kompletnie ostudzić.
Lemon curd:
Pierwsze 4 składniki wrzucić do metalowej miski.Postawić miskę nad lekko gotującym się garnkiem z wodą i ruzgą metalową ubijać masę aż zgęstnieje=około 4 minuty.Jeśli macie termometr cukierniczy to temperatura powinna dojść do 90 stopni celcjusza.
Zdjąć miskę z nad gotującej się wody i wrzucić masło.Szybko ubijać rózgą aż składniki dobrze sie połączą.Odmierzyć 1/2 szklanki lemon curd i zostawić do kremu maślanego.Ostudzić i dobrze schłodzić w lodówce.
Italian Meringue:
 Miksować białka około 2 minuty aż zrobi się pianka.Dodać 3 łyżki cukru i nadal miksować.W międzyczasie do garnka wsypać resztę cukru i 3 łyżki wody.Podgrzewać na małym ogniu aż cukier się rozpuści i przekształci się w lekko gęsty biały syrop.Jeśli macie termometr cukierniczy to temperatura powinna dojść do tak zwanej soft-ball- 115 stopni celcjusza.
Gorący syrop dodawać do zmiksowanej piany z cukrem i ubić do momentu aż meringue będzie ostudzone-około 4 minut.
Maślano-cytrynowy krem:
W garnuszku zagotować mleko,wanilię i 6 łyżek cukru.W międzyczasie ubić żółtka z resztą cukru.Dodawać powoli gorącą mleczną miksturę do żółtek wciąż miksując aż składniki sie dobrze połączą.Wlać wszystko spowrotem do garnuszka i podgrzewać na małym ogniu wciąż mieszając aż masa zacznie robić sie gęsta i osiągnie temperaturę 65 stopni celcjusza,zanurzając łyżkę w masie,masa całkowicie pokryje tył łyżki gęstawą wartwą.Podgrzewanie powinno zająć jakieś 3-4 minuty.Przecedzić gotową masę przez sito do wiekszej miski.Wciąż ubijając dodawać stopniowo pokrojone w kostkę masło aż powstanie gładki krem-około 6 minut.Dodać Italian meringue i dokładnie zmiksować.Uwaga!! Masa może się zwarzyć-mi się tak przydarzyło.Nie ma co się załamywać,bo masę można odzyskać.Cząsteczki tłuszczu rozbiły sie w małe grudki,które łatwo można rozbic.Nad dużym garem z gorącą wodą postawić miskę z kremem i mikserem ubijać aż masa ponownie stanie się gładka.
Do kremu maślanego dodać 1/2 szklanki lemon curd i skórkę z cytryny.Wymieszać delikatnie szpatułką.Przykryć masę folią plastikową i przechowywać w lodówce.
Karmelizowane orzechy:
Rozgrzać piekarnik do 190 stopni celcjusza.Wyłożyć orzechy na blachę i piec w piekarniku około 5 minut.Nastepnie przełożyc orzechy w lnianą ściereczkę i rolować orzechy w ścierce aż odejdzie cała skórka.
Cukier  z wodą podgrzewać w garnuszku aż zrobi się karmel w kolorze bursztynu.Zdjąć karmel z ognia i szybko wmieszać orzechy.Następnie orzechy w karmelu wylać na papier do pieczenia lekko natłuszczony.Zostawić do całkowitego ostygnięcia.Zastudzoną twardą masę posiekać nożem. 
 
 

Złożenie tortu:
Zostawić 2 i 1/2 szkalnki kremu maślanego do pokrycia tortu.Jeden blat dacquiuse posmarować połową pozostałego kremu maślanego.Na krem rozsmarować połowę z zostawionego lemon curd.Przykryć blatem bezowym i powtórzyć czynność smarowania kremami.Przykryć drugim blat dacquiuse.Rozsmarować dokładnie tort na wierzchu i po bokach zostawionym kremem i posypać wierzch posiekanymi orzechami w karmelu.
Smacznego!!




Monday, April 2, 2012

Torcik bezowy z czekoladowym kremem

Pewnie ktoś pomyśli,że oszalałam z tymi bezowymi tortami,ale tak się składa,że co chwila mam wolne białka i grzechem byłoby je wyrzucić.W jedną pochmurną niedzielę,a było ich tutaj zbyt wiele, zrobilam ten oto torcik.Tym razem powstał z prostym budyniowym czekoladowym kremikiem-po prostu palce lizać!!Po zjedzeniu kawałeczka tego torciku od razu poprawił mi się humor i plucha nie robiła na mnie wielkiego wrażenia!!Zapraszam serdecznie do wypróbowania!! Idealny na Wielkanoc!!







Składniki:

Bezowe blaty wielkości małego talerza :
  • 125g białek
  • 150g cukru
  • 75g cukru pudru
  • szczypta soli
  • szczypta kwasku cytrynowego lub soku z cytryny


Składniki na krem:
  •  2 duże żółtka
  • 23g.mąki kukurydzianej
  • 50g.cukru
  • 235 ml mleka pelnego
  • 1/2 laski wanilii
  • 35 g.masła niesolonego
  • 100g dobrej jakości czekolady
Blaty bezowe: Białka z solą i kwaskiem ubić mikserem aby powstała piana.Do tej piany dodawać powoli cukier zwykły i miksować około 5 minut (nie dłużej).Piana z cukrem powinna być sztywna.Nastepnie dodać cukier puder i wymieszać dokładnie szpatułką.

Piekarnik rozgrzać do 120 stopni celcjusza.Przygotować dwie blachy wyłożone papierem do pieczenia.Na każdy z papierow przyłożyć mały talerz śniadaniowy i odrysować kółka.Gotową masę bezową podzielić na dwie równe czesci i rozsmarować dokładnie na wyrysowanych kółach tak aby nie wychodzić poza pole koła.

Piec blaty bezowe około 2 godzin.Uwaga!Beza musi sie suszyć powoli.Najlepiej blaty przygotować dzień wczesniej.

Krem:
Zmiksować żółtka,mąkę kukurydzianą i połowę cukru aż do uzyskania jasnego,kremowego koloru.
Mleko z pokrojoną czekoladą wlać do garnuszka,dodać waniliowe nasionka (należy przekroić wanilie wzdluż i zeskrobać ostrym nożem nasionka) i pozostały cukier,zagotować,po czym zdjąć z ognia.
Jedną trzecią mleczno-czekoldaowej mikstury (gorącej)wlać do zmiksowanych jaj i dokładnie zmiksować.
Następnie powyższą mieszankę dodać do reszty mleka w garnku i zagotować ciągle mieszając.Gotować około 2 minut nie przerywając mieszania najlepiej rózgą metalową.Do ciepłej jeszcze masy wrzucić masło i dobrze wymieszać.Gotowe nadzienie wlać do innego naczynia i szczelnie przykryć folią spożywczą (inaczej powstanie korzuch jak na zimnym budyniu).Dobrze schłodzić.

Schłodzoną połową masy czekoladowej przełożyć bezowe blaty  a resztą kremu fantazyjnie udekorować wierzch.Ja użyłam do dekoracji szprycy cukierniczej i końcówki z gwiazdką.

Smacznego!!