U mnie w tym roku zamiast zwykłego pasztetu mięsnego na stole zawita pasztet warzywny.Mega zdrowy, po brzegi wypełniony mieszanką warzyw.Rewelacyjna odmiana,po wieloletnim katowaniu mięsa.Wybróbujcie sami,a nie pożałujecie.Przepis podkradłam i zmodyfikowałam od Liski z White Plate.
Moją miłością do tart i nie tylko chcę się podzielić!!Dlatego powstał ten blog.Jest to też mój pamiętnik kulinarny-serdecznie zapraszam!
Showing posts with label Wytrawne. Show all posts
Showing posts with label Wytrawne. Show all posts
Thursday, March 24, 2016
Saturday, February 1, 2014
Pyszne danie z resztek z pieczonego kurczaka!
Wszyscy lubimy pieczonego kurczaka i robimy go na sobotni lub niedzielny obiad.Co zrobić kiedy zostaje nam pierś lub inne części z upieczonego kurczaka i na drugi dzień robią się suche i nikt nie chce tego jeść?
Będę na moim blogu od czasu do czasu zamieszczać propozycje co z tym fantem zrobić.Jedną z takich propozycji są zawijane resztki kurczaka z brokułami i serem żółtym w cieście francuskim.Szybkie danie do zrobienia i bardzo smaczne!!Ładnie się prezentuje i może być zrobione nawet na przyjęcie.
Serdecznie zapraszam!
Pyszne danie z resztek z pieczonego kurczaka!
1 duży płat ciasta francuskiego
1 pierś lub inne resztki z upieczonego kurczaka
1 brokuł podzielony na różyczki
1,5 litra bulionu warzywnego lub drobiowego
200g startego żółtego sera
1 jajo
1 łyżka sezamu
Ciasto francuskie rozwałkować na duży prostokąt na wielkość blachy z piekarnika.
Brokuły ugotować al dente ( na półtwardo) w bulionie i wyjąć łyżką cedzakową.
Resztki z kurczaka pokroić na paseczki.
Na środku rozwałkowanego ciasta położyć ugotowane brokuły,na brokuły ułożyć kurczaka.Na sam wierzch posypać ser żółty.
Boki ciasta ponacinać na paski (zdjęcie poniżej).Zaplatać od góry i od dołu paski na przemian do środka.
Posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać sezamem.
Piec w rozgrzanym piekarniku do 200 stopni celcjusza około 30 minut.
Smacznego!
Thursday, April 18, 2013
Pizza z mąki orkiszowej i pszennej
Nie miałam pomysłu na obiad ostatnio i wymyśliłam,że może by tak zrobić pizzę domową.Powiem szczerze,że był to strzał w dziesiątkę-moim chłopakom bardzo smakowała.Ciasto jest idealne jak dla mnie.Dobrze sie wyrabia,a po upieczeniu delikatne i kruche.Zapraszam serdecznie do wypróbowania!
Pizza z mąki orkiszowej i pszennej
(wychodzą 2 średniej weilkości pizze)
Ciasto:
125g mąki orkiszowej
125g mąki pszennej
1/2 łyżeczki soli
1łyżeczka suchych drożdży
1 łyżeczka cukru
30ml oliwy z oliwek ( może być też inna oliwa)
150ml wody
Dodatki dowolne.Tutaj wykorzystaliśmy:
sos pomidorowy
pieczoną pierś z kurczaka
szynkę
czerowną paprykę
cebulę szalotkę i szczypiorek
ser mozzarella
Pizza dla dzieci miała tylko sos pomidorowy,szynkę i ser.
Ciasto:
Suche składniki wsypujemy do miski.Wlewamy stopniowo oliwę i wodę-zagniatamy.Wyrabiamy ciasto około 5 minut aż zrobi się lśniące,gładkie i będzie odrywać się od miski.Można wyrobić też mikserem używając końcówki z hakiem.Po wyrobieniu,przykryć miskę czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę.
Po godzinie wyjąć ciasto z miski,szybko jeszcze raz wyrobić.Podsypać trochę mąki na blat lub stolnicę.Podzielić ciasto na dwie części i rozwałkować na dwa cienkie,okrągłe plaski.Posmarować sosem pomidorowym,poukładać dodatki a na koniec ser.Piec w piekarniku rozgrzanym do 250 stopni celcjusza przez około 10 minut.Smacznego!
Friday, June 29, 2012
Placki z bananami,jabłkami i syropem klonowym
Ulubione placuszki moich dzieci.Polane syropem klonowym smakują wyjątkowo.Jak nie mam pomysłu na obiad albo chcę zrobić coś bezmięsnego smażę właśnie te placki.Nie jest to danie bardzo wymagające.Efekt murowany!Można je jeść na sniadanie,na obiad lub też na kolację.Najlepiej smakują prosto z patelni.Serdecznie zapraszam!
Składniki na około 20 sztuk:
1 szklanka mąki pszennej
1 i 1/4 szklanki jogurtu naturalnego lub kefiru
2 łyżki cukru pudru
1 jajo
1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
1 łyżka syropu klonowego (można zastapić miodem)
20g masła roztopionego
1 duży banan pokrojone na cieniutkie plasterki
1 jabłko pokrojone na cienkie wiórki
Do miski przesiać mąkę,cukier puder i proszek i dokładnie wymieszać.W innej misce wymieszać jajo,masło,jogurt i syrop.Suche składniki połączyć z mokrymi-mieszać najlepiej rózgą.Dodać pokrojone owoce.Ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany.Jeśli wyjdzie za gęste dodać więcej jogurtu.
Rozgrzać tłuszcz na patelni i nakladać łyżką zgrabne placuszki.Jak pojawią się pęcherzyki powietrza przerzucać na drugą stronę.Smażyć na złoty kolor.Można smażyć na teflonowej patelni bez tłuszczu.
Podawać jeszcze gorące.Polewać syropem klonowym bądź posypywać mieszanką cukru pudru z cynamonem.
Smacznego!!
Friday, June 8, 2012
Ciasto na pizzę z przepisu Jamiego Oliviera
Jamie Olivier jest moim ulubionym autorem książek kulinarnych.Pierwszą moją książką jego autorstwa jaką kupiłam,a z której korzystam do dzisiaj jest ''The naked chef''.Jamie na okładce jest jeszcze taki młodzieniaszek,z zalotnym usmieszkiem charakterystycznym dla ludzi w jego wieku-mógł mieć wtedy może jakieś dwadzieścia kilka lat.Lubię go bardzo za jego pasję i za sposób pisania i opisywania poszczególnych potraw.Nie ma u niego ściemniamia i ukrywania ważnych faktów.On prowadzi za rączkę,tak jakby nikt nigdy wcześniej nie gotował czy piekł.Trudne przepisy przedstawia w taki sposób,że nie sposób tego nie zrobić.Pewnie oglądaliście jego programy telewizyjne i widzieliscie jego błysk w oku.Ten człowiek nie mógł skończyć inaczej-robi to co kocha i do tego mu za to płacą-czyż nie piękne??
Wracając do książki Jamiego,wypróbowałam sporo przepisów z tej książki i do tej pory się nie zawiodłam.Przepis na ciasto na pizzę jest bardzo prosty i nie wymaga dużego wysiłku.Spróbujcie, zapraszam!
Składniki na blachę o wymiarach 40cm x 30cm :
10g drożdży instant
10g miodu
210 ml wody
330g mąki chlebowej lub mąki orkiszowej ( ja użyłam orkiszowej)
10g soli
ekstra mąka do podsypania na blacie do wałkowania
Rozpuścić drożdże,miód i połowę wody.Do dużej miski wsypać mąkę i zrobić na środku dołek.Wlać mieszankę wody,miodu i drożdży.Zarobić ręką ciasto aż składniki się dobrze połączą.Następnie dodać drugą połowę wody.Wyrabiać rękoma przez około 5 minut.Jeśli ręce się kleją posypać je mąką.Jeśli ciasto jest zbyt luźne,nie bać się dodać więcej mąki i odwrotnie gdy ciasto jest zbyt gęste dodać wody.
Można wyrabiać ciasto mikserem z końcówką z hakiem-ja ostatnio lubię sama wyrabiać-świetna zabawa.Przykryć gotowe ciasto folią przeźroczystą i zostawić do wyrośnięcia do podwojenia objętości.Można też zostawić na noc w lodówce.
Wyrośnięte ciasto rozwałkujemy na posypanej mąką stolnicy na prostokąt o bokach 40cmx30cm.
Piekarnik rozgrzewamy do 240 stopni celcjusza.Blaszę natłuszczamy oliwą.Wykładamy na blachę ciasto.Kładziemy ulubione dodatki (ja zrobiłam z sosem pomidorowym,cebulą,pieczarkami,szynką,mozzarellą i świeżą bazylią) i pieczemy 10 minut.
Smacznego!!
Wednesday, February 22, 2012
Omlet biszkoptowy mojej babci
Omlet ten zawsze sprawia,że powracam myślami do dzieciństwa.Moja babunia,która odeszła w zeszłym roku robiła mi ten pyszny omlet.Pamiętam jak dziś -starą kuchnię opalaną węglem lub drewnem na której babcia przyrządzała posiłki.Mała patelenka do smażenia-już widzę babcię roztapiającą na niej masło do usmażenia omleta.Gotowy omlet zawsze polewany był konfiturą z wiśni własnej roboty.Już mi leci slinka!Kiedyś tego omleta robiła mi moja babcia, a dzisiaj ja robię moim synkom w każdą sobotę bądź niedzielę na śniadanie.Konfiturę z wiśni zastepuję dżemem z truskawek.Smakuje też dobrze,ale nie ma jak to wiśnie! Serdecznie polecam!!
Omlet biszkoptowy mojej babci
Składniki:
2 łyżki maki pszennej
2 jaja
3 łyżki mleka
szczypta soli
dżem do smarowania
masło do smażenia (koniecznie masło)
Oddzielić żółtka od białek.Zółtka utrzeć na gładką masę z mąką, mlekiem i solą.Uwaga! Ucierać tak długo aż nie będzie grudek-można zmiksować mikserem.Białka ubić na sztywną pianę.Delikatnie wymieszać z masą jajeczną.Na patelni na małym ogniu rozgrzać masło.Wylać omletową masę i smażyć na złoty kolor z każdej strony.Najtrudniej jest przerzucić omlet na drugą stronę,ale przy pomocy szerokiej szpatułki na pewno sie uda!
Smacznego!!
Subscribe to:
Posts (Atom)
