Showing posts with label Macarons. Show all posts
Showing posts with label Macarons. Show all posts

Monday, September 15, 2014

Macarons pomarańczowe

 
 
Macarons to moja miłość od pierwszego wejrzenia.Uwielbiam wszelakie ich odsłony,karmelowe,cytrynowe,waniliowe,czekoladowe,truskawkowe..mogłabym tak bez końca.
Od czasu do czasu będę zamieszczać przepisy na te cudeńka.Dzisiaj macarons o smaku pomarańczy z kremem pomarańczowym z dodatkiem mojego dżemu z pomarańczy.
 

Macarons pomarańczowe

 
(na około 20 sztuk)
 
100g mielonych migdałów bez skórki
100g cukru pudru
2 białka kurze (60g)
szczypta soli
55g cukru
barwnik w żelu lub proszku (kolor pomarańczowy)-1/2 łyżeczki
 
Krem:
4-5 łyżek dżemu z pomarańczy
1/2 szklanki miękkiego masła
1 i 1/2 szklanki cukru oudru
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
 
 
Przesiać przez sito mielone migdały i cukier puder.Połączyć razem.
Do miski wlać białko,sól i barwnik.Ubijać powoli.Kiedy piana zacznie tężeć dodać po łyżce cukier.Ubić pianę na sztywno.
Do ubitej piany z cukrem wsypać przygotowane wcześniej migdały z cukrem pudrem na dwa razy.
Za pomocą szpatuły wymieszać delikatnie migdały z cukrem pudrem.Za każdym razem wykonać około 25 ruchów-nie więcej.
Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką.
Na blachę wyłożyć specjalną matę do macarons albo papier do pieczenia.
Wyciskać okragłe macarons o średnicy 3 cm.
Aby pozbyć się wystających stożków,moczyć palec w zimnej wodzie i delikatnie spłaszczać stożki,aby wyszedł gładki wierzch.
Odstawić do wyschnięcia na co najmniej 30 minut.
Nagrzać piekarnik do 160 stopni celcjusza i w tej temperaturze piec przez około 12-15 minut.Dokładnie wystudzić.
 
Skałdniki na krem zmiksować razem.Nałożyć krem do rękawa cukierniczego.Nakładać krem na jedną część okrągłego ciasteczka i dociskać drugim.
Schłodzić w lodówce i najlepiej jeść nastepnego dnia.
Smacznego!

 



Thursday, March 20, 2014

Francuskie macarons z lemon curd

 
 
Kolejnym smakołykiem,który wszystkim smakował bez wyjątku na urodzinach mojego synka były francuskie macaroniki z cytrynowym curdem.Bezowo- migdałowe ciasteczka przekładane cytrynowym kremem. Bardzo słodkie i mięciutkie!Dla mnie poezja!Serdecznie zapraszam!
 
 


 Francuskie macarons z lemon curd

( na około 25-30 ciasteczek)
 
150g cukru pudru
85 g mielonych migdałów bez skórki ( albo płatków migdałowych)
90g białek z jaj (lub 3 duże białka z jaj)-muszą być stare-około dwudniowe
65 g cukru kryształ
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
 
 
W malakserze rozdrobnić na proszek płatki migdałowe z cukrem pudrem ( lub wymieszać zmielone migdały z cukrem pudrem).
Przesiać przez sitko,aby nie było grudek.
Białka ubić na lekką pianę i dodawać łyżka po łyżce cukier kryształ aż do powstania gęstej,lśniącej bezy.
Na koniec wsypać rozdrobnione migdały z cukrem pudrem i delikatnie wymieszać szpatułką ( wykonać nie więcej niż 20 ruchów mieszających).
Blachę wyłożyc papierem do pieczenia.
Napełnić rękaw cukierniczy masą migdałową i wyciskać na blachę kółeczka o średnicy 4 cm,w  2 cm odstępach.Odstawić na 30 minut do wysuszenia wierzchu.
Piekarnik nagrzać do 150 stopni celcjusza.Piec macaronsy przez około 15 minut.Jesli nadal są bardzo miękkie to skręcić temperaturę do 120 stopni i dopiekać przez jakieś 4 minuty.
Wystudzić zupełnie.
 
Lemon curd:


1/2 szklanki soku z cytryny

3/4 szklanki cukru
otarta skórka z 1 cytryn
3 jaja
78 g masła pokrojonego w kostkę
Pierwsze 4 składniki wrzucić do metalowej miski.Postawić miskę nad lekko gotującym się garnkiem z wodą i rózgą metalową ubijać masę aż zgęstnieje=około 4 minuty.Jeśli macie termometr cukierniczy to temperatura powinna dojść do 90 stopni celcjusza.
Zdjąć miskę z nad gotującej się wody i wrzucić masło.Szybko ubijać rózgą aż składniki dobrze sie połączą.Ostudzić i dobrze schłodzić w lodówce.

Smarować płaską stronę macaronsów lemon card i nakładać drugi.
Smacznego!