Sunday, April 5, 2015

Mazurek z solonym tofii i karmelizowanymi migdałami


Mazurek z solonym tofii w zasadzie wymyśliłam sama.Uwielbiam dodatek solonego sosu tofii do każdego deseru.Słodki i słony-para jak marzenie.Spróbujcie sami.Jeśli nie lubisz soli,to po prostu ją pomiń.

Przy okazji Świąt Wielkanocnych życzę Wam Kochani przede wszystkim spokojnych świąt w gronie najbliższych!Aby radość i miłość gościła w Waszych domach!!
Suto zastawionego stołu i bogatego zajączka również Wam życzę!

Mazurek z solonym tofii i karmelizowanymi migdałami

Spód:
1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki cukru pudru
85g masła zimnego
1 łyżka śmietany 18%
1 żółko
skórka otarta z połowy cytryny

Mąkę,sól i cukier puder dokładnie przesiać na sitku do miski.Dodać starte na tarce masło-rozetrzeć je palcami z mąka.Następnie dodać śmietanę,żółtka i skórkę z cytryny.Wyrobić rękoma ciasto.Owinąć folią przeźroczystą i schładzać w zamrażalniku przez około 30 minut.Pilnować aby nie zamarzło.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.Wyjąć schłodzone ciasto z zamrażalnika,rozwałkować na około 0,5 cm grubości i wykroić na kształt jaja pozostawiając brzegi ciasta.Z brzegów wyciąć dowolne kształty i smarując białkiem przyklejać do brzegów. Ponakłuwać widelcem.Podpiec w piekarniku rozgrzanym wcześniej do 180 stopni przez 10-15 minut.Ostudzić.

Masa tofii z solą:
1 szklanka śmietanki kremówki
1 szklanka brązowego cukru
4 łyżki masła
duża szczypta soli

Składniki masy wrzucić na patelnię.Ciągle mieszając doprowadzić do wrzenia.Gotować ciągle mieszając na małym ogniu aż masa zrobi się gęstawa i kropla masy która spadnie z łyżki natychmiast będzie zastygać. 
Masę lekko wystudzić,wymieszać z karmelizowanymi migdałami i wyłożyć na upieczony spód.

Karmelizowane płatki migdałowe:
1 szklanka płatków migdałowych
3 łyżki cukru

Migdały i cukier wrzucić na patelnie.Ciągle mieszając na średnim ogniu rozpuścić cukier aż się skarmelizuje a migdały zrumienią.Wyłożyć na papier do pieczenia do ostygnięcia.Pokruszyć migdały i wrzucić do gotowej masy tofii. Smacznego! 








Thursday, April 2, 2015

Kostka alpejska


Na urodziny Milutka przygotowałam miedzy innymi kostkę alpejską.Ile ja się naszukałam, aby znaleźć masę kajmakową,bo nie miałam czasu aby sama ją zrobic!Choć w sumie z drugiej strony jak pomyślę ile czasu spędziłam na poszukiwaniach,to chyba zaoszczędziłabym więcej czasu i pieniędzy gdybym zrobiła ją sama.Jedynym miejscem gdzie była masa kajmakowa był Hagkaup.Masa ta nazywa się Dulche de leche i kosztuje około 1000 ISK.Drogo,ale czego nie robi się dla dobrego smaku,bo ciasto wychodzi wyjątkowe.Spróbujcie sami!!

Kostka alpejska

( na formę o wymiarach 25cm x 38cm)

Biszkopt kakaowy:
4 jaja
1/3 szklanki gorzkiego kakao
1/3 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki cukru

Poncz do nasączenia:
4 łyżki soku z limonki + 4 łyżki likieru kokosowego 

Dżem do posmarowania z czarnej porzeczki lub powidła śliwkowe,słoik 260g-300g

Krem:
1 puszka około 500g masy kajmakowej,inaczej zwanej krówkowej
200g masła
2 łyżki mocnej kawy,likier kawowy lub 4 łyżki advocata
300g białej bezy gotowej lub z tego przepisu

Bita śmietana:
800ml śmietany kremówki
2 łyżki cukru pudru
3 łyżki soku z limonki
2 listki żelatyny

Wierzch:
50g startej gorzkiej lub półsłodkiej czekolady

Biszkopt:
Jaja wyjąć z lodówki i odczekać aż będą miały temperaturę pokojową.Mąkę i kakao przesiać przez sitko i odstawić.
Dno formy posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.Piekarnik nagrzać do 170 stopni celcjusza (góra i dół grzałki,bez termoobiegu).
Białka ubić na lekką pianę.Dodawać stopniowo po łyżce cukier aż do wyczerpania cukru.Ubijać nadal aż uzyskamy lśniącą,sztywną bezę.Dodać roztrzepane żółtka i delikatnie zmiksować. 
Dodać mąkę z kakao w trzech partiach i delikatnie,na małych obrotach lub ręcznie połączyć.
Gotową masę biszkoptową wyłożyć do formy i wyrównać.Piec przez 20 minut do suchego patyczka.Wyjąć z piekarnika i wystudzić.

Po wystudzeniu skropić biszkopt ponczem i posmarować dżemem porzeczkowym.

Krem:
Masło wyjąć z lodówki i zostawić do zmięknięcia. Miękkie masło ubijać przez około 8 minut.Podczas ubijania dodać kawę lub likier.Gdy masło będzie ubite na puch dodawać po łyżce masę kajmakową do całkowitego wyczerpania.Masa musi być dobrze połączona i gładka.Bezy pokruszyć i dodać do kremu kajmakowego.Wyłożyć krem na  dżem i wyrównać.

Bita śmietana:
Listki żelatyny namoczyć w zimnej wodzie.Wyjąć rozmoczone arkusze żelatyny i odcisnąć z nadmiaru wody.
Dodać kilka łyżek wody i rozpuścić w mikrofalówce,odstawić do ostudzenia.
Śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem.Ostudzoną żelatynę rozprowadzić z 2 łyżkami ubitej śmietany i wymieszać.Dodać do reszty ubitej śmietany i połączyć.Wyłożyć bitą śmietanę na krem kajmakowy i wyrównać.Na koniec posypać startą czekoladą.Wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.Smacznego!





Friday, March 20, 2015

Bezy


Bezy zrobione w domu smakują zupełnie inaczej niż te sklepowe.Gwarantuję Wam.Można je zajadać same lub dodać do kremu,albo też przełożyć ulubionym kremem.Wszystkie opcje wychodzą doskonale.Na początek przepis na najlepsze bezy ze znanej paryskiej cukierni Laduree.
Zapraszam bardzo serdecznie!

Bezy

(na około 20-22 sztuki)

120g cukru pudru
120g cukru zwykłego
4 białka z jaj

Piekarnik rozgrzać do 100 stopni celcjusza,  nie więcej.
Do miski wlać białka i ubijać aż powstanie lekko ubita piana.Dodawać po 1 łyżce zwykły cukier aż do wykończenia.Ubić na bardzo sztywną i lśniącą bezę.
Dodać przesiany cukier puder i delikatnie wymieszać szpatułą.
Przełożyć masę do rękawa cukierniczego z końcówką w gwiazdkę.Wyłożyć papierem do pieczenia 2 blachy.
Wyciskać małe bezy.
Piec a w zasadzie suszyć bezy 2 i pół godziny.
Smacznego!