Sunday, June 16, 2013

Bułeczki ślimaczki cynamonowe z syropem klonowym

 
 
W zeszły weekend zrobiliśmy wypad do tutejszego zoo.Fajne jest to zoo,choć w zasadzie oprócz fok można zobaczyć tylko zwierzęta domowe.Dla dzieci to wielka frajda i tak na prawde nie trzeba im wiele.Do tego są tam place zabaw,ciuchcia jeżdząca wokół parku,karuzela z grającą muzyczką i wiele innych atrakcji.Pogoda troche splatała nam figla i po dwóch godzinach zaczęło padać.Musieliśmy się ewakuować,ale mimo wszystko warto było!
Specjalnie na tą wyprawę zrobiłam bułeczki ślimaczki z cynamonem i lukrem.Wyszły pysznie i szybko zaspokoiły pierwszy głód !! Idealne na pikniki i krótkie wycieczki.Serdecznie zapraszam do wypróbowania!!
 

 Bułeczki ślimaczki cynamonowe z syropem klonowym

 

 
250g mąki pszennej do wypieków
15g świeżych drożdży lub 7g drożdży suchych
1/2 szklanka mleka
1/8 szklanka oleju
1/4 szklanki cukru
szczypta soli
1 cukier waniliowy lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 jajo
1 jajo do posmarowania+1 łyżka mleka
 
Dodatkowo:
1/4 szklanki syropu klonowego
1/4 szklanki cukru brązowego
1,5 łyżeczki cynamonu
 
Lukier:
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżki wody gorącej
Skąłdniki wymieszać.
 
Drożdże rozetrzeć z ciepłym mlekiem,1 łyżką cukru i 1 łyżką mąki.Odstawić do wyrośnięcia na 10 minut.
Do miski wrzucić pozostałe składniki ciasta,dodać wyrośnięte drożdże i wyrabiać mikserem z końcówką z hakiem lub ręcznie do momentu aż ciasto będzie odchodzić od miski lub od ręki oraz będzie gładkie i lśniące.Przykryć miskę czystą sciereczką i odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę.
Po godzinie jeszcze raz zarobić ciasto szybko reką. Podsypać blat mąką i rozwałkować ciasto na prostokąt o grubości 3 mm.Posmarować ciasto syropem klonowym zostawiając wolne brzegi.Cukier brązowy i cynamomon wymieszać razem.Posypać ciasto cynamonowym cukrem.Od dłuższego brzebu zwinąć ciasto w roladę.Pokroić roladę na grubość 2-3 cm.Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia i układać dookoła bułeczki świderki nadzieniem do góry.Zostawić do wyrośnięcia na około 30 minut.
Wyrośnięte bułeczki smarować roztrzepanym jajkiem z mlekiem.
Piec bułeczki w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni celcjusza przez około 20 minut.
Jeszcze ciepłe bułeczki polukrować.Smacznego!!
 
 
 


 
 
 

 

Friday, June 14, 2013

Czekoladowe flapjacks

 
 
Ostatnio siły moje opadły i nie miałam energii na wieczorne pisanie i wrzucanie przepisów.Kładłam się z chłopakami,aby ich uśpić i zwyczajnie zasypiałam razem z nimi,budźąc się potem o pólnocy z kacem moralnym,że nic nie zrobiłam.Trwało to tak prawie cały tydzień,stąd moje milczenie i zaniedbanie na blogu.Obiecuję się poprawić i nadrobić zaległości.Zaczynam od czekoladowego flapjacka,który zrobiłam na ostatnie przedwakacyjne spotkanie Razem Raźniej.Mam nadzieję,że wszystkim smakowały flapjacki.Zniknęły z tacy,więc domyslam się,że tak.
Serdecznie zapraszam do wypróbowania,robi się je bardzo szybko i nie trzeba używać nawet miksera.
 

Czekoladowe flapjacks

 
350g masła
3 łyżki golden syrup
175g brązowego cukru-ja użyłam demarara
100g cukru
5 łyżek kakao
400g płatków owsianych
 
Rozgrzać piekarnik do 150 stopni celcjusza.Wyłożyć blachę 23x23cm papierem do pieczenia.W garnuszku rozpuścić masło i golden syrop na małym ogniu.W misce przygotować i wymieszać obydwa cukry,kakao i płatki owsiane.Wlać mokre składniki do suchych i szpatułką wymieszać dokładnie.Jeśli masa wyjdzie zbyt rzadka dodać troche więcej płatków owsianych.Wyłożyć masę do formy i piec około 20-30 minut.Wyjąć flapjack  z piekarnika i zupełnie wystudzić.Pokroić w prostokąty.Smacznego!!
 
 

 
 

 


Thursday, June 6, 2013

Ciasteczka TLCs z z Bouchon bakery

 
 
Książkę z przepisami z cukierni Bouchon dostałam na gwiazdkę zeszłego roku.Długo czekała na debiut w mojej kuchni i się doczekała.Wybrałam ciasteczka TLCs.Nazwę swoją pochodzą od inicjałów imienia i nazwiska partnerki jednego z właścicieli Laury Cunningham-The Laura Cunningham-TLCs.Laura uwielbiała ciasteczka owsiane z tej właśnie cukierni.Na jej nieszczęście miały one w sobie rodzynki,których Laura nie lubiła.Sebastian stworzył ciasteczka specjalnie dla Laury z orzechami pecan.Ja nie miałam pod ręką orzechów pecan i dodałam posiekanej czekolady .Ciasteczka wyszły przepysznie,a chłopcy moi szybko je pochłonęli.Serdecznie zapraszam do wypróbowania!
 
 

 Ciasteczka TLCs z z Bouchon bakery

(na około 20 sztuk)
 
150g mąki pszennej
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
3/8 łyżeczki cynamonu
138g cukru
75 g cukru demarara
212g masła o temperaturze pokojowej
1/2 laski wanilii
1 duże jajo
130 g płatków owsianych
130g orzechów pecan (posiekanych)-oryginalny przepis -ja dodałam czekoladę posiekaną
 
 

 
 Do miski przesiać i połączyć mąkę,sodę i cynamon.W innej misce połączyć oba rodzaje cukru.
Masło wrzucić do miksera i miksować do uzyskania konsystencji majonezu.Dodać cukry i ubijać około 3-4 minuty-nie dłużej.Przekroić połówkę laski wanilii,zeskrobać ziarenka i dodać do masy-zmiksować ponownie przez około 30 sekund.Dodać jajo i na małych obrotach ubijać jakieś 15-30 sekund aż masa się połączy.Następnie dodać suche składniki w dwóch turach i zmiksować na małych obrotach do całkowitego połączenia-przez kolejne 15-30 sekund.Na koniec dodać płatki owsiane i orzechy lub czekoladę.Wszystko krótko zmiksować.Schłodzić gotowe ciasto przez około 30 minut.
Nagrzać piekarnik do  160 stopni celcjusza.Wyłożyć papierem do pieczenia dwie blachy.
Schłodzoną masę wyjąć z lodówki.Nabierać masę dużą łyżką i uformować kulki.Układać na blachach w sporych odstępach,bo ciastka się bedą spłaszczać i topić,potrzebują więc miejsca.W jednym rządku ułożyć maksymalnie 3 kulki.Piec przez około 13-15 minut.Wyjąć i zostawić do ostygnięcia.Po ostygnięciu zdejmować z blach.Smacznego!!