Saturday, September 14, 2019

Islandzkie Kleinur









Zawsze chciałam zrobić islandzkie kleinury, jak mówimy my Polacy spolszczając to słowo. Szczerze  mówiąc zawsze się bałam i myślałam, że to nie może się udać. Jakże się myliłam, bo wiecie co?To jest dziecinnie proste. Łatwiejsze od naszych polskich faworków, bo nie trzeba tak cieniutko wałkować.
Dość grube ciasto szybko się smaży i wcale nie chłonie tłuszczu.
Zaniosłam moje dzieło do pracy następnego dnia i wyobraźcie sobie, że wszystkim smakowało i niektórzy poprosili o przepis. Jedynie do czego się doczepili moi islandzcy koledzy, to do cukru pudru, który nie powinien się na kleinurach znaleźć. Wydawały mi się one ciut mało słodkie i tak sypnęłam sobie trochę. Podobno niepotrzebnie, bo oryginalne kleinury cukru pudru nie mają.Zjedli i takie.Tylko puste pudełko zostało .Zapraszam serdecznie do wypróbowania!


Islandzkie Kleinury



1 kg mąki pszennej
100g cukru
8 łyżeczek proszku oo pieczenia
100g masła pokrojonego w kostkę
1 laska wanilli
otarta skórka z jednej pomarańczy
otarta skórka z jednej cytryny
2 łyżeczki zmielonego kardamonu
1 litr kwaśnego mleka ( surmjolk)
2 jaja
Tłuszcz do smażenie


W misce wymieszać razem mąkę, cukier i proszek do pieczenia. W innej misce rozmieszać trzepaczką jajka i kwaśne mleko.Obie miski odstawić na bok.
Utrzeć masło za pomocą robota kuchennego.Dodać zeskrobane ziarenka wanilii, skórkę otartą z cytryny i pomarańczy oraz kardamon i połączyć.
Zmienić końcówkę w robocie na hak do wyrabiania. Do masła dodać mieszankę mąki, cukru i proszku do pieczenia oraz jajka z kwaśnym mlekiem. Wszystko wyrobić hakiem do połączenia składników. Nie wyrabiać za długo.
Podzielić ciasto na dwie części.
Podsypać mąkę i rozwałkować każdą pojedynczo na grubość około 1 cm.
Wycinać romby, naciąć po środku i przełożyć jeden koniec przez środek tak aby powstał węzełek. Ta sama technika co w naszych faworkach.
Smażyć na rozgrzanym tłuszczu i wykładać na ręcznik papierowy.
Smacznego!




 




Thursday, April 5, 2018

Mazurek migdałowy z prażonymi migdałami i białą czekoladą







Dawno mnie tutaj nie było,chyba z dwa lata, a to z kilku powodów.
Troszkę pozmieniało się w mojej głowie odnośnie jedzenia.Przestawiłam się na zdrowsze jedzenie,zaczęłam stosować detoks dwa razy w roku.Czuję się lekko na zdrowym jedzeniu,moja cera się poprawiła,nie wspominając już o zbędnych kilogramach.
Jak to w życiu bywa miewam grzeszki i nie odmawiam sobie ciasta w święta czy przy okazji jakiejś uroczystości.Staram się nie jeść wieczorami, a w zamian popijać zielone koktajle.Będę pisać o mojej przemianie na blogu i pokazać, że są też zdrowe słodycze, które smakują równie dobrze jak te tradycyjne z białego cukru.Jeśli chcecie to moje wytrawne przepisy na pyszne zupy i zdrowe dania też mogą znajleźć się na blogu.Dajcie znać czy jesteście tym zainteresowani. 
Dzisiaj jednak przedstawię mazurek który zrobiłam na święta wielkanocne.Mega słodki i mega grzeszny,ale za to przepyszny.Smakuje jak francuski makaronik na kruchym cieście.Wypróbujcie a nie będziecie żałować!!


Mazurek migdałowy z prażonymi migdałami i białą czekoladą


Spód:
1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki cukru pudru
85g masła zimnego
1 łyżka śmietany 18%
1 żółko
skórka otarta z połowy cytryny

Mąkę,sól i cukier puder dokładnie przesiać na sitku do miski.Dodać starte na tarce masło-rozetrzeć je palcami z mąka.Następnie dodać śmietanę,żółtka i skórkę z cytryny.Wyrobić rękoma ciasto.Owinąć folią przeźroczystą i schładzać w zamrażalniku przez około 30 minut.Pilnować aby nie zamarzło.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.Wyjąć schłodzone ciasto z zamrażalnika,rozwałkować na około 0,5 cm grubo i wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ponakłuwać widelcem.Podpiec w piekarniku rozgrzanym wcześniej do 180 stopni przez 10 minut.Ostudzić.

Masa migdałowa:

6 białek
300 g szklanki mąki migdałowej-mielonych migdałów
3/4 szklanki cukru pudru
3/4 szklanki cukru  kryształ
1 łyżeczka ekstraktu z migdałów


Polewa:
200 g białej czekolady
50 ml śmietanki kremówki
100g płatków migdałowych

3  białka, cukier puder, ekstrakt migdałowy i makę migdałową wymieszać do uzyskania pasty migdałowej .
Pozostałe 3 białka ubić na sztywną pianę dodając pod koniec ubijania cukier kryształ, stopniowo łyżka za łyżką.
W trzech turach połączyć ubitą pianę z pastą migdałową.Uzyskaną masę wyłożyć na podpieczony spód i wyrównać.Piec w temperaturze 160 stopni celcjusza przez 45 minut.Wystudzić.
Podprażyć płatki migdałowe na suchej patelni.

Czekoladę i śmietankę rozpuścić w kąpieli wodnej i wylać na upieczony mazurek.Całość posypać podprażonymi migdałami.Smacznego!!                    













Thursday, March 24, 2016

Pasztet warzywny z fasolą,bakłażanem,cukinią i pomidorami



U mnie w tym roku zamiast zwykłego pasztetu mięsnego na stole zawita pasztet warzywny.Mega zdrowy, po brzegi wypełniony mieszanką warzyw.Rewelacyjna odmiana,po wieloletnim katowaniu mięsa.Wybróbujcie sami,a nie pożałujecie.Przepis podkradłam i zmodyfikowałam od Liski z White Plate.


Pasztet warzywny z fasolą,bakłażanem,cukinią i pomidorami


250g fasolki pinto lub innej,namoczonej przez noc w wodzie i  następnego dnia ugotowanej do miękkości
2 łyżki oleju kokosowego
1 mały bakłażan pokrojony w kostkę
1 mała cukinia pokrojona w kostkę
1 duża cebula drobno posiekana
1 ząbek czosnku posiekany drobno
4 średnie pomidory bardzo dojrzałe,sparzone i obrane ze skórki
1 łyżeczka  czarnuszki
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka kminu rzymskiego
1 liść laurowy
sól do smaku
pieprz do smaku
2 łyżki wędzonej papryki
2 jaja
1 łyżka drobnych płatków owsianych 

W szerokim rondlu rozgrzać olej kokosowy.Zeszklić cebulę z czosnkiem.Dodać czarnuszkę,kmin,oregano.,liść laurowy i mieszając smażyć przez około 1 minutę.
Dodać bakłażana i cukinię- smażyć około 3 minut.Dołożyć pokrojone w kostkę pomidory i dusić bez przykrywania aż prawie cała woda odparuje. 
Dodać ugotowaną fasolą i dokładnie wymieszać.Odstawić do wystygnięcia.Wyjąć liść laurowy.
Na koniec dosypać płatków owsianych,dodać jaja,paprykę wędzoną,sól i pieprz do smaku i wszystko dokładnie zblędować.
Formę keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia.Gotową masę wlać do keksówki.
Piec w rozgrzanym piekarniku do 190 stopni przez 60 minut.
Ostudzić w formie.Kroić dopiero następnego dnia.Smacznego!! 





Saturday, March 12, 2016

Kruche ciasto z pianką waniliową i malinami


Wiele bym dała ( tak czasami sobie myślę),aby móc się na chwilę zatrzymać i nie musieć nic. Też tak macie??? Nawał obowiązków,zmęczenie, ciągły bieg sprawia ,że na samą siebie,na to co się lubi robić, zawsze brakuje czasu. A to trzeba zrobić zakupy,rozpakować zakupy,przygotować obiad ,kolację,drugie śniadanie, przypilnować synka przy zadaniu domowym, zrobić pranie,powiesić pranie, posprzątać,itd.
Wieczorem gdy już mam tę chwilę, pragnę tylko zaszyć się w swoim łóżku i po prostu, najzwyczajniej odpocząć. Często też zastanawiam się czy tak naprawdę odnalazłabym się w tym takim leniwym nierobieniu i spowolnieniu ruchów. Zapewne dziwnie by było-w sumie tak źle i tak nie dobrze.:-)
Pewnie niektórzy dziwią się dlaczego mnie nie widać na blogu. Odpowiedź jest prosta- z braku czasu.
Powoli będę tutaj zaglądać i nadrabiać zaległości .Zaczynam od przepysznego ciasta kruchego z owocami i pianką waniliową. To ciasto może tylko zachwycić. Chcecie zrobić wrażenie na bliskiej osobie?? Zróbcie właśnie to ciasto. Zapraszam serdecznie.

Kruche ciasto z pianką waniliową i malinami

( na formę o wymiarach 33cm x 20 cm )

Ciasto:
2,5 szklanki mąki pszennej przesianej
250g pokrojonego w kostkę zimnego masła
3 łyżki przesianego cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
5 żółtek

Pianka:
5 białek
1 szklanka cukru
1 laska wanilii
80 g mąki kukurydzianej lub ziemniaczanej lub 2 opakowania budyniu waniliowego
1/2 szklanki oleju rzepakowego

Dodatkowo:
500g mrożonym lub świeżych malin
cukier puder do posypania wierzchu

Składniki na ciasto wysypać na blat i drobno posiekać nożem.Po czym szybko zagnieść ciasto,nie wyrabiając długo.Podzielić ciasto na dwie części 2/3 całości i 1/3 całości,zawinąć w folię przeźroczystą.Włożyć do zamrażarki na co najmniej 2 godziny.Można tę czynność wykonać dzień wcześniej.
Piekarnik rozgrzać do 190 stopni celcjusza.Formę wyłożyć papierem do pieczenia.Większą część ciasta (2/3) zetrzeć na tarce o dużych oczkach i lekko docisnąć do formy.Podpiekać w rozgrzanym piekarniku przez około 20 minut na złoty kolor.Wystudzić zupełnie.

Pianę z białek ubić na sztywno i łyżka po łyżce ciągle ubijając dodawać cukier.Następnie stopniowo dodawać mąkę kukurydzianą lub budyń ciągle miksując.
Laskę wanilii przekroić na pół i zeskrobać ziarenka.Dodać do pianki.Na koniec cienkim sturmieniem wlewać olej ciągle ubijając.
Wyłożyć piankę na podpieczony spód.Na piankę poukładać owoce.Pozostałe 1/3 zamrożonego ciasta zetrzeć na wierzch.Piec w temperaturze 190 stopni przez około 35 minut.Wystudzić i posypać cukrem pudrem.Smacznego!







Tuesday, January 5, 2016

Ciasto marchewkowe


I wystrzelił, Nowy Rok 2016 .Wszystkim moim czytelnikowm życzę wszelkiej pomyślności,wytrwałości w realizacji swoich planów,dużo odpoczynku i chwili zatrzymania,spojrzenia na siebie,zadumy, cieszenia się z małych rzeczy i doceniania tego co się ma...
A na początek roku proponuję przepyszne ciasto marchewkowe z kremem z serka mascarpone i czekolady.W środku ciasto jest wilgotne,pachnące cynamonem i orzechami włoskimi.Nie można wymarzyć lepszego ciasta! Serdecznie zapraszam!

Ciasto marchewkowe


Ciasto:
125 g mąki pszennej
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli
2 duże jaja
220g cukru
170ml oleju 
165 g obranej i startej na dużych oczkach marchwi
60g posiekanych orzechów włoskich
8 połówek orzechów do dekoracji i kakao do posypania

Krem:
500g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru lub więcej do smaku
300g czekolady półsłodkiej lub słodkiej

Piekarnik nagrzać do 180 stopni celcjusza.Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia.

Mąkę,cynamon,proszek do pieczenia ,sodę i sól przesiać przez sito do jednej miski.Odstawić na bok.

Do garnka wlać wodę na wysokość 5 cm i gotować na małym ogniu.Na garnek postawić miskę metalową, tak aby miska nie dotykała gotującej się wody.Chodzi mi o to,aby miska powoli podgrzewała się od parującej pary od spodu.
Do miski wrzucić jajka i cukier.Ucierać jajka z cukrem aż masa osiągnie 43 stopnie celcjusza.Trzeba ucierać przez około 10 minut.Masa ma być bardzo ciepła kiedy zanurzy się palec,ale nie parzyć.

Zdjąć miskę z garnka i miksować mikserem przez kolejne 10 minut aż masa będzie puszysta i podwoi swoją objętość. Powoli wlewać olej i mieszać delikatnie szpatułą lub łyżką.Następnie dodać suche składniki i ponownie delikatnie wymieszać szpatułą.Na koniec wsypać marchew,orzechy i wymieszać.
Wyłożyć ciasto do tortownicy i piec przez około 35 minut do suchego patyczka.
Po upieczniu wystudzić zupełnie.

Krem:
Serek maskarpone zmiksować z cukrem pudrem.Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i wystudzić.
Łyżka po łyżce dodawać czekoladę do mascarpone i dokładnie zmiksować.   
Krem schłodzić w lodówce przez około 2 godziny.
Wystudzone ciasto przekroić wzdłuż na pół.Wyłożyć połowę masy na jedną część ciasta i rozsmarować.Przykryć drugą częścią ciasta.Posmarować wierzch i boki pozostałym kremem.Posypać wierzch kakao i udekorować orzechami.Smacznego!!





Tuesday, December 8, 2015

Kokosowe ciastko z malinami i bitą śmietaną


To ciastko może królować na wystawnym przyjęciu,weselu,chrzcinach lub nawet Świętach Bożego Narodzenia.Nie zawstydzi a wyniesie na wyżyny.Bardzo proste w wykonaniu .Powala smakiem.Nic więcej nie dodam -po prostu wypróbujcie!!


Kokosowe ciastko z malinami i bitą śmietaną

(na 12 małych ciastek)

Kokosowe ciastka:
1 szklanka mąki
100g rozpuszczonego masła
1 szklanka wiórków kokosowych
1 jajo rozbełtane
1 szklanka cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Dodatkowo:

6 malin
dżem malinowy
300ml śmietanki kremówki+ 2 łyżki cukru pudru+1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
50g rozpuszczonej białej czekolady
cukier puder


Mąkę,wiórki i cukier połączyć w misce.Dodać masło,jajo i wanilię,wymieszać łyżką.
Wyłożyć blachę papierem do pieczenia.
Nabierać po łyżce ciasta,robić kulkę i spłaszczać dłonią.
Piec w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni celcjusza przez 10 minut do zezłocenia.
Wystudzić.
W między czasie ubić bitą śmietanę z cukrem pudrem,wanilią i przełożyć ją do rękawa cukierniczego z końcówką w gwiazdkę.

Na upieczone i wystudzone ciastko kłaść 1 łyżkę dżemu malinowego i rozsmarować.Na dżem fantazyjnie wycisnąć bitą śmietanę.Przykryć drugim ciastkiem.Na środek górnego ciastka rozsmarować 1 łyżeczkę rozpuszczonej białej czekolady.Na czekoladę położyc świeżą malinę.Posypać sukrem pudrem.Smacznego! 





Monday, November 30, 2015

Domowa nutella





Z przerażeniem czytam etykiety na produktach spożywczych i odkrywam różne dziwnie brzmiące dodatki.Nie wspomnę już o reklamach,które kuszą kolorami, pięknymi obrazkami, gdzie wszyscy są zdrowi i piękni.Sztuczki speców od reklamy działają, na nasze nieszczęście,a my karmimy świństwem nasze dzieci.I to boli mnie najbardziej.
Moje dzieciaki uwielbiają nutellę,a w szczególności omlet z jej dodatkiem.Kupowałam nutellę aż do czasu jak przeczytałam kilka artykułów i sama przyjżałam się bliżej składowi.Poniżej skład nutelli i gdzie te orzechy w niej??Sam cukier,mleko w proszku i olej palmowy.Orzechy stanowią zaledwie 13 %.
Przestałam kupować nutellę i Was do tego zachęcam.Proponuję zrobić nutellę samemu z prawdziwych orzechów i prawdziwej czekolady,bez cukru.Wypróbujcie a nie będziecie żałować!



 Skład nutelli



Myndaniðurstaða fyrir nutella skład



   Domowa nutella

(na 1 słoiczek)

100g orzechów laskowych
200g czekolady gorzkiej lub półsłodkiej
miód do smaku (ja dałam 2 łyżki)

Nagrzać piekarnik do 180 stopni celcjusza.Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. 
Orzechy wyłożyć na papier.Piec przez około 10 minut aż zaczną wydawać zapach.
Wyjąć orzechy z piekarnika i ostudzić.Orzechy przesypać w ściereczkę,zwinąć ją do góry i orzechy rolować w ścierce tak aby skórka z nich zeszła.Jak zostanie skórka na pojedyńczych sztukach to nic się nie dzieje.
Gotowe orzechy bez skórki rozdrobnić w malakserze .Czekoladę rozpuścić  w misce nad garnkiem gotującej się wody.Przestudzić i dodać do orzechów wraz z miodem .
Rozdrabniać tak długo aż powstanie krem czekoladowy.Przelać do słoiczka.Przechowywać w lodówce.Po schłodzeniu krem zgestnieje.Smacznego!!








Wednesday, November 25, 2015

Kruche ciasto z dżemem z rodzynek


Ostatnio zapominam o ... rzeczach ważnych dla mnie,o mojej pasji,o moim blogu.Zatraciłam się w jakimś okropnym bezruchu,czekaniu,przeczekaniu,oczekiwaniu.Ciekawe tylko na co czekać? Warto? A może nie?? Czas ucieka i nic tego nie zmieni.Żyć trzeba najlepiej jak się potrafi i w zgodzie ze sobą.
Dzisiaj wracam tutaj na chwilkę z rodzynkowym ciastem i mam nadzieję,że będę częstszym już gościem.
Mega słodkie ciasto zaskakuje swoim smakiem.Musicie to spróbowac! MUST TO TRY!
Serdecznie zapraszam!

Kruche ciasto z dżemem z rodzynek

Rodzynkowy dżem:
2 szklanki rodzynek
2 łyżki cukru
1 łyżeczka mąki kukurydzianej
1 szklanka wody
1/2 szklanki octu z jabłek

W malaserze bądź przy użyciu ręcznego blendera zmiksować rodzynki i cukier na prawie papkę.
Przerzucić zawartość do garnka.Wodę z mąką wymieszać rózgą i wlać do rodzynek.Dodać ocet.Gotować na małym ogniu,aż dżem się zagęści i cukier się rozpuści-przez około 6 minut.Wystudzić.

Spód:
2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
1 i 1/4 łyżeczki sody
1 i 1/4 łyżeczki soli
1 i 1/4 szklanki masła
1 i 1 i 1/4 szklanki cukru brązowego
1/4 łyżeczki ekstraktu z wanilii
1 jajo
2 i 1/2 szklanki płatków owsianych

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni celcjusza.Formę prostokątną wyłożyć papierem do pieczenia.
W misce wymieszać mąkę,sodę i sól.
Masło utrzeć miserem na gładką masę.Dodać cukier i miksować do uzyskania jasnego koloru-2-3 minuty.Dodać jajo i wanilię i ponownie zmiksować.Wsypać mąkę i miksować na małych obrotach aż mąka się połączy z resztą składników.Dodać płatki owsiane i wymieszać.
Połowę ciasta wyłożyć na formę i przycisnąć dłonią.Rozsmarować równo dżem rodzynkowy.Resztę ciasta pokruszyć na dżem.Piec przez około 35 minut.Wystudzić zupełnie.
Smacznego!





Thursday, October 29, 2015

Paluszki czarownicy


Wczoraj u mojego syna w szkole było Halloween party.Dzieciaki miały przednią zabawę.Zabralismy ze sobą własnoręcznie zrobione paluszki czarownicy.Dzieciaki zaglądały do pudełka i niezbyt chętnie po nie sięgały.Ich strata,bo ciastka wyszły bardzo smaczne i kruche.Przepis pożyczyłam z bloga '' Moje wypieki".Serdecznie zapraszam.

 Paluszki czarownicy


225g masła,posiekanego w kostkę
3/4 szklanki cukru pudru
1 jajo
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
2 i 2/3 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
60 g migdałów całych bez skórki

Mąkę i cukier puder wysypać na blat.Dodać masło i resztę składników.Dużym nożem posiekać składniki,po czym krótko wyrobić.Utworzyć dysk i zawinąć folią przeźroczystą.Schłodzić przez 30 minut.
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni celcjusza.Dwie blachy wyłożyc papierem do pieczenia.
Schłodzone ciasto odrywać po kawałku i formować palce cieńsze od naszych,bo w trakcie pieczenia urosną.
Na końcach każdego palucha wcisnąć migdał na kształt paznokcia.
Piec przez około 10 minut.Ostudzić.


Smacznego!! 



Monday, October 19, 2015

Ciasto biszkoptowe z jabłkami i cynamonem



Jabłka to kolejne jesienne owoce.Najlepiej smakują prosto z drzewa.Do ciasta proponuję wybierać bardziej kwaśne odmiany,wtedy ciasto wyjdzie przepyszne.
Zapraszam na ekspresowe ciasto biszkoptowe z jabłkami,ekspresowe,bo robi się w pół godziny+ pieczenie.Z filiżanką kawy smakuje obłędnie!


Ciasto biszkoptowe z jabłkami i cynamonem

(na tortownicę o średnicy 24cm)

3 jaja- białka i żółtka oddzielnie
3/ 4 szklanki cukru
1 szklanka mąki
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżecza cynamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
3 jabłka
cukier puder do posypania

Tortownicę wyołożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni celcjusza.
Mąki, proszek do pieczenia i cynamon przesiać do miski i odstawić na bok.
Białka ubić z na sztywno i pod koniec ubijania dodawać cukier po łyżce.Dodać żóltka i na małych obrotach zmiksować.Na koniec dodać suche składniki i delikatnie wymieszać szpatułą.
Jabłka obrać ze skórki,usunąć gniazda nasienne i pokroić na ósemki.
Ciasto wyłożyć do tortownicy. Jabłka poukładać dookoła.
Piec przez około 30-35 minut,do suchego patyczka.Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.Smacznego!




















Saturday, October 17, 2015

Mufinki imbirowe z gruszkami



Jesień nastraja melancholią i maluje świat kolorami.Zawsze lubiłam spacery,kiedy pod nogami szeleściły kolorowe liście i roznosił się zapach powololi nadchodzącej jesieni.
Szczęśliwa wracałam do domu z bukietem jesiennych liści i kieszeniami wypchanymi kasztanami i żołędziami.Potem te liście wkładało się do książek i suszyło,a z kasztanów i żołędzi robiło się ludziki.
Pamiętacie??
A skoro o jesieni mowa to proponuję mufinki z przepysznym jesiennym owocem-gruszką.Gruszki w środku robią się miękkie i przypominają mus.Warte wypróbowania! Zapraszam!

Mufinki imbirowe z gruszkami

(na około 14 sztuk)


250g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
75g cukru
75 g brązowego cukru + 2 łyżki do posypania wierzchu
1 łyżeczka startego świeżego imbiru
400 ml maślanki lub kefiru
125g masła rozpuszczonego
2 łyżki miodu 
2 jaja
3 gruszki

W misce połączyć suche składniki:mąkę,cukry,proszek do pieczenia.W drugiej misce połączyć mokre składniki: masło,maślankę,miód,jaja i imbir.
Wsypać suche składniki do mokrych i wymieszać.
Gruszki obrać ze skórki,wyciąć gniazda nasienne i pokroić w kostkę.Wmieszać do masy.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni celcjusza.
Formę do mufinek wyłożyć papilotkami.Nałożyć masę mufinkową do papilotek.Posypać brązowym cukrem.
Piec w piekarniku około 25-30 minut-do suchego patyczka.Smacznego! 







Saturday, October 10, 2015

Paleo placuszki z bananami i orzechami laskowymi-bez mąki




Dzisiaj u mnie śniadanie z myślą o mnie i o mojej rodzinie-zdrowe,energetyczne i bez dodatków mąki.Najlepsze na świecie rozpoczęcie dnia!! Dodaje się tylko jaja,mielone orzechy laskowe,mąkę kokosową,banany i inne zdrowe dodatki.Dla zdrowotności smażę placki zawsze na oleju kokosowym.
Zacznijcie dzień razem ze mną z myślą o sobie i zdrowiu! Serdecznie zapraszam!
P.S. Przepis pochodzi z książki o diecie Paleo czy diecie naszych przodków z ery paleozoicznej.


Paleo placuszki z bananami i orzechami laskowymi-bez mąki



4 jaja
6 łyżek mleka kokosowego lub z orzechów 
2 łyżki miody z zaprzyjaźnionej pasieki
1/4 łyżeczki ziarenek wanilii
1 szklanka zmielonych orzechów laskowych (najlepiej wcześniej namoczonych przez noc i osuszonych)
1 i 1/2 łyżeczki mąki kokosowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia ( ja używam proszku do pieczenia z pestek winogron)
szczypta cynamonu
sól
2 banany pokrojone w plasterki
olej kokosowy do smażenia lub masło klarowane
dodatkowo syrop klonowy lub miód do polania i świeże owoce jak borówki,jagody,maliny


Jaja ubić mikserem do konsystencji piany.Dodać miód,mleko i wanilię.
W innej misce połączyć zmielone orzechy laskowe,mąkę kokosową,proszek do pieczenia,cynamon i szczyptę soli.
Na koniec wymieszać suche składniki z mokrymi.
Rozgrzać olej kokosowy i nakładać porcje ciasta.Na wierzch ciasta kłaść dwa plastry banana.Smażyć do zezłocenia z obydwu stron.
Podawać gorace polane miodem lub syropem klonowym z owocami.
Smacznego!!






Tuesday, September 8, 2015

Torcik tiramisu z truskawkami i czereśniami



Macie tak czasami,że chcielibyście zatrzymać czas i tak trwać?Ja tak i to zazwyczaj zaraz po wakacjach kiedy zaczyna się robić zimno, mokro i nie przyjemnie.Jaka szkoda,że czereśnie,truskawki i inne owoce nie rosną cały rok w naszym ogrodzie.I jaka szkoda,że słońce nie chce świecić cały czas.Natura zmienną jest i nasze życie też-wciąż płynie.Ale mnie wzięło na przemyślenia!
Nie bedę więcej wzdychać tylko zaproszę Was na pyszny,lekki, wakacyjny torcik z kremem z serka mascarpone, z biszkoptami i owocami.Torcik jest przepyszny! Serdecznie zapraszam. 


Torcik tiramisu z truskawkami i czereśniami



250g serka maskarpone
2 żółtka
2 paczki biszkoptów(lady fingers,po polsku chyba się nazywają kocie języki)
500 ml śmietanki kremówki
4 łyżki cukru 
1 łyżka ekstraktu z wanilii
300g świeżych truskawek
100g czereśni do dekoracji
sok świeżo wyciśnięty z dwóch lub trzech pomarańczy

Cukier i żółtka miksujemy do białości nad garnkiem z gotującą się wodą.Chodzi oto, aby żółtka się lekko podgrzały i nie były surowe.Dodajemy maskarpone i wanilię i porządnie miksujemy, aby się dobrze połączyło.
Ubijamy śmietankę na sztywno i gotową dodajemy do masy serkowej-mieszamy łyżką.Masa gotowa.   

W tortownicy układamy pierwszą warstwę biszkoptów wcześniej namoczonych w soku z pomarańczy.Uwaga! Biszkopty zanurzamy szybko z jednej i drugiej strony tak aby za bardzo nie nasiąkły bo się rozpadną.
Na wyłożone biszkopty rozsmarowujemy połowę gotowej masy serkowej.Połowę truskawek kroimy w plastry i układamy na kremie.Na rozsmarowaną masę układamy kolejną warstwę biszkoptów wcześniej namoczonych w soku. Na powierzchni biszkoptów rozsmarowujemy drugą połowę gotowej masy serkowej.Pozostałe truskawki kroimy razem z ogonkami na ćwiartki  i układamy na kremie.Dekorujemy czereśniami.
Przed podaniem dobrze schładzamy w lodówce przez około 2 godzin.

Smacznego!!







Friday, August 21, 2015

Ciasto drożdżowe z jagodami i kruszonką


Wyobraście sobie,że tego lata, podczas wizyty w Polsce udało mi się pojechać do lasu.
Las jak las niektórzy by pomyśleli lub powiedzieli,nic nadzwyczajnego.Dla mnie osobiście to było niesamowite przeżycie.Cisza,spokój,tylko drzewa,mech i szum kołyszących się drzew.
Błoga sielanka.
Przy okazji zebrałam jagody i wieczorem zrobiłam drożdżówkę z jagodami.Wyszła przepyszna-sami spróbujcie!    



Ciasto drożdżowe z jagodami i kruszonką


(Na formę 21 x 31cm)
Ciasto drożdżowe:

400 g mąki pszennej
10 g suchych drożdży lub 20 g świeżych
100 g masła, roztopionego i przestudzonego
125 ml mleka
60 g miodu 
szczypta soli
3 jajka
świeżo otarta skórka z 1 cytryny
1 litr jagód

Kruszonka:
125 g masła, roztopionego
180 g mąki pszennej
100 g cukru
1 łyżka ekstraktu z wanilii

Mąkę przesiać do dużej miski i dodać drożdże.Świeże drożdże wymieszać z łyżką cukru,łyżką mąki i 4 łyżkami mleka i odstawić do wyrośnięcia.

Następnie dodać resztę skąłdników na ciasto i wyrobić ręką lub mikserem z końcówką z hakiem.Ciasto powinno być dość luźne,klejące ale bardzo elastyczne.

Przełożyć je do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).
Po wyrośnieciu, ciasto mocno uderzyć, wyrobić krótko jeszcze raz.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia.
Przełożyć do niej ciasto, wyrównać. Na ciasto wyłożyć jagody i posypać kruszonką.
Kruszonka - mąkę wymieszać z cukrem, zalać gorącym masłem i wymieszać widelcem, wyrobić między palcami na kruszonkę. Ciasto przykryć ręczniczkiem i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 25 - 30 minut).

Włożyć ciasto do zimnego piekarnika i rozgrzać go do 180ºC (bez termoobiegu) i piec przez około 40 minut, do suchego patyczka. Wyłączyć piekarnik, w lekko uchylonym przestudzić ciasto.
Smacznego!








Thursday, July 16, 2015

Oreo tiramisu


Oreo ciasteczka uwielbiają wszystkie dzieci,a moje w szczególności.Zrobiłam oreo tiramisu,czyli połączenie kremu z mascarpone i pokruszonych ciasteczek oreo. Deser nałożyłam do plastikowych,przeźroczystych kubeczków. Moje indywidualne deserki miały wzięcie.Wypróbujcie sami!

Oreo tiramisu

( na około 12 kiubeczków)   


1 paczka ciastek oreo
1 serek mascarpone (250g)
500ml śmietanki kremówki
3 łyżki cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
2 żółtka z dużych jaj

Żółtka i cukier ubić nad kapielą wodną aż otrzymamy białą kremową mas€-kogel mogel.
Dodać serek mascarpone i ubić na puszysty krem. 
Osobno ubić śmietankę kremówkę na sztywno.
Delikatnie wymieszać masę z mascarpone z ubitą śmietaną.

Ciasteczka oreo włożyć do malaksera i zbledować na drobne okruszki.

Do jednorazowych,przeźroczystych kubeczków nakładać na przemian pokruszone oreo i krem.
Na koniec ozdobić kremem i schłodzić.Smacznego!