Sunday, December 4, 2011

Ciasteczka z białą czekoladą,kokosem,rodzynkami i orzechami włoskimi

Przyszedł czas na Święta Bożegonarodzenia-totalne szaleństwo.Tutaj w Islandii zaczęło się już w zasadzie pod koniec października.Sztuczne napędzanie marketingowe,w radio świąteczne piosenki,ozdoby choinkowe na ulicach  i w domach,pseudo wyprzedaże...hmm..ja stwierdziłam,że jeszcze nie zwariowałam.Nie mówię,że nie myślę o Świętach,bo myślę,ale nie dam się wciągnąć w to wariactwo.
Na poprawę huromu mojej przyjaciółki,która ma właśnie teraz przeprowadzkę upiekłam ciasteczka z białą czekoladą,kokosem,rodzynkami i orzechami włoskimi.Ku mojej uciesze bardzo im smakowały-nawet stwierdzili,że są smakiem dzieciństwa i ich babcie też podobne robiły.Ciekawe czy Wam też będą przypominały dzieciństwo??



Składniki na około 24 ciastka:
  • 226 g masła niesolonego
  • 1/2 filiżanki cukru
  • 1/2 filiżanki cukru demarara
  • 2 duże jaja
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 filiżanki mąki tortowej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 filiżanki płatków owsianych
  • 2 filiżanki białej czekolady posiekanej
  • 1 filiżanka wiórków kokosowych
  • 1 filiżanka rodzynek
  • 1 filiżanka posiekanych orzechów włoskich
Nagrzać piekarnik do 180 stopni celcjusza.
Włożyć masło i cukier do miski i miksować około 5 minut mikserem do momentu aż masa nabierze gładniej i kremowej konsystencji.Dodawać po jednym jaju do całkowitego połaczenia.Wlać wanilię i wymieszać.
Do innej miski przesiać mąkę,sodę,proszek do pieczenia i sól.Stopniowo wsypywać mączną mieszankę do wcześniej przygotowanej masy aż składnki się dobrze połączą.Na koniec wmieszać resztę składników-płatki owsiane,czekoladę,kokos,rodzynki i orzechy.
Masę nakładać łyżką i lekko spłaszczać  na wyłożone formą blachy.Piec w piekarniku około 16-18 minut aż ciastka nabiorą złotego koloru.Ostudzić.
Smacznego!!
   

Monday, November 28, 2011

Ciasteczka z herbatą Earl Grey

Ciasteczkowe szaleństwo mnie opanowało.Ja zamiast zacząć przygotowywać się do urodzin mojego synka to robię ciastka.Przeraża mnie grudzień,jedne urodziny,drugie urodziny,w pracy przyjęcia świąteczne i jeszcze Święta Bożegonarodzenia.Kiedy znaleźć na to czas?? Chyba będę musiała wziąć sobie wolne-przynajmniej jeden dzień,albo znaleźć jakiegoś dobrego elfa do pomocy-oj przydałby się!!Jakoś sobie poradzę,zaangażuje mojego najlepszego elfa-moją drugą połowę i będzie dobrze.Grunt to mysleć pozytywnie.A tymczasem wracam do moich ciasteczek z herbatą Earl Grey.Własnie zrobiłam sobie herbatkę zieloną i chrupię moje ciasteczka.Wyszły przepysznie!!Kolejny ekspresowy przepis! Polecam!!






Składniki:
  • 2 filiżanki mąki pszennej
  • 2 łyżki herbaty Earl Grey ( z około 4 torebek ekspresowych)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 filiżanka masła niesolonego (o temperaturze pokojowej)
  • 1/2 filiżanki cukru
  • 1 łyżka startej skórki z pomarańczy

Herbatę można pomielić na drobno w malakserze (ja tego nie zrobiłam i wyszło też dobrze).
Do miski wsypać mąkę,herbatę i sól-wymieszać i odstawić na bok.W innej misce zmiksować masło,cukier i skórkę-około 3 minut aż masa będzie puszysta.Zmniejszyć prędkość obrotów miksera i stopniowo wsypywać mieszankę mąki,herbaty i soli aż do połączenia składników.
Następnie połączyć rękoma ciasto i podzielić je na dwie części.Z każdej części zrolować tubę,rulon -zawinąć w papier do pieczenia bądź folię aluminiową i włożyć do zamrażarki na około 1 godzinę.
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni.Przygotować blachę wyłożoną papierem do pieczenia.Wyjąć mocno schłodzone ciasto i ciąć ciasteczka na krążki ostrym nożem.Układać na blasze i piec około 15 minut.
Smacznego!!

Bułeczki razowe z ziarnami

 

 
Robienie samemu pieczywa sprawia niezwykłą frajde.Przepis ten pochodzi z bloga  Liski i jak pisze jego autorka jest na prawdę ekspresowy.Bułeczki te są na pewno bardziej zdrowe n te kupione w sklepie,a do tego są w połowie razowe.Poza tym sami wybieracie składniki i na 100% wiecie co jest w środku.Gorąco polecam pieczenie w domu-to nie jest trudne-podpisuję sie pod tym dwiema rękoma i nogami!!
Jedyny minus jest takie,że dzieciaki niezbyt przepadają za razowym pieczywem ( a przynajmniej nasz synek).:-))



Bułeczki razowe z ziarnami


Składniki (8 sztuk małych lub 6 dużych):

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki pszennej razowej
  • 3/4 szklanki wody
  • 1 łyżeczka  suszonych drożdży (lub łyżeczka suszonych instant)
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy
  • 2-3 łyżki mieszanych ziaren lub pestek (takich jak ziarna słonecznika,dyni czy siemienia lnianego)


Wymieszać mąkę z solą. Drożdże wsypać do małej miseczki, wlać do nich łyżkę wody i wymieszać.Przygotowane drożdże dodać do mąki a następnie stopniowo wlewając oliwę i wodę zagnieść ciasto. Powinno się delikatnie kleić do rąk.
Dodać 2 łyżki dowolnych ziaren i połączyć z ciastem. Przełożyć do innej miski, delikatnie posmarować wierzch oliwą i zostawić na 30-40 minut do wyrastania.

Z wyrośniętego ciasta formować bułeczki. Obtoczyć je w dowolnych pestkach i układać na blasze do pieczenia wyłożonej papierem. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania na ok. 30 minut.

Piekarnik nagrzać do 230 st C.Piec na normalnym cyklu bez termoobiegu około 15 minut. Termoobieg włączyć pod koniec pieczenia i dopiekać jeszcze 5 minut ( skręcić temperaturę do 190stopni) tak aby bułki się zrumieniły.


Upieczone pieczywo wystudzić.






Smacznego!